Zawory antyzamrożeniowe do pomp ciepła – jak uchronić instalację przed mrozem?

Kiedy zima uderza z pełną siłą, a w sieci energetycznej dochodzi do niespodziewanych przerw w dostawach prądu, zewnętrzne elementy nowoczesnych systemów grzewczych stają przed niezwykle trudnym testem. Odpowiedzią na ryzyko kosztownych uszkodzeń są zawory antyzamrożeniowe FERRO, które w sposób autonomiczny potrafią uchronić układ przed destrukcyjnym działaniem mrozu.

Zawory antyzamrożeniowe do pomp ciepła – jak uchronić instalację przed mrozem?

Sezon grzewczy to czas, kiedy od prawidłowego funkcjonowania systemów zależy komfort cieplny całego budynku. W ostatnich latach na placach budów i podczas modernizacji obiektów królują pompy ciepła w systemie powietrze-woda, w szczególności urządzenia typu monoblok oraz hydro-split.

Ich charakterystyczna konstrukcja wymaga poprowadzenia fragmentu instalacji z medium grzewczym na zewnątrz, prosto do jednostki znajdującej się poza obrysem ogrzewanej bryły budynku. W warunkach idealnych, kiedy urządzenie pracuje bezustannie, ryzyko wychłodzenia jest znikome.

Problem pojawia się jednak podczas gwałtownych załamań pogody połączonych z zanikiem napięcia w sieci lub nieoczekiwanym przestojem urządzenia. Ujemne temperatury błyskawicznie oddziałują na zewnętrzny obieg wodny, doprowadzając do zamarzania płynu.

Zmiana stanu skupienia wody wiąże się z drastycznym zwiększeniem jej objętości, co w zamkniętym układzie hydraulicznym skutkuje potężnymi siłami rozsadzającymi.

W konsekwencji dochodzi do pęknięć rur, zniszczenia kluczowych kształtek, nieodwracalnych uszkodzeń drogiego wymiennika ciepła oraz poważnych wycieków i rozszczelnień całej instalacji. Właśnie w takich krytycznych momentach do gry wchodzą zawory antyzamrożeniowe z serii AFV, które stanowią swoistą polisę ubezpieczeniową dla sprzętu i spokoju inwestora.             

Zabezpieczenie oparte na bezbłędnej mechanice

Fundamentem działania zaworów antyzamrożeniowych FERRO jest ich pełna niezależność od jakichkolwiek zewnętrznych źródeł zasilania, co odróżnia je od skomplikowanych i zawodnych w trudnych warunkach systemów opartych na grzałkach elektrycznych czy rozbudowanej automatyce.

Serce tego niepozornego, lecz kluczowego elementu armatury stanowi precyzyjna wkładka termostatyczna, która znajduje się w ciągłym, bezpośrednim kontakcie z przepływającym medium. Kiedy temperatura wody w narażonym na wychłodzenie odcinku zewnętrznym spada do niebezpiecznego poziomu około 3°C, mechanizm reaguje natychmiastowo.

Następuje wtedy kontrolowane i automatyczne otwarcie zaworu, co pozwala na powolny wypływ chłodnej wody z instalacji. Ubytek płynu sprawia, że wewnątrz rur i wymiennika nie dochodzi do zjawiska krystalizacji i niebezpiecznego przyrostu objętości.

W momencie, gdy zagrożenie mija, a temperatura czynnika grzewczego wzrasta powyżej bezpiecznej granicy wynoszącej około 4°C, wkładka termostatyczna samoczynnie zamyka odpływ, pozwalając na płynny powrót pompy ciepła do standardowego trybu pracy.

Cały ten proces odbywa się bez udziału prądu, czujników elektronicznych czy sterowników, oferując ochronę dokładnie wtedy, gdy jest ona najbardziej potrzebna. Mechanizm ten jest przy tym w pełni bezobsługowy, zdejmując z barków użytkownika konieczność ciągłego nadzorowania sprzętu w mroźne dni.

Zawory antyzamrożeniowe FERRO to w pełni mechaniczne zabezpieczenie instalacji pomp ciepła przed skutkami zamarzania wody. 

Rezygnacja ze stosowania glikolu 

Standardową praktyką instalacyjną, stosowaną powszechnie w celu ochrony zewnętrznych obiegów przed zamarzaniem, było dotychczas napełnianie instalacji roztworem glikolu. Mimo że płyny niezamarzające skutecznie chronią przed mrozem, niosą ze sobą szereg negatywnych konsekwencji dla efektywności całego układu grzewczego.

Glikol charakteryzuje się znacznie wyższą lepkością niż woda, co generuje zauważalne opory przepływu, zmuszając pompy obiegowe do wytężonej pracy i pobierania większej ilości energii elektrycznej. Co więcej, substancja ta ma gorsze właściwości w zakresie przenoszenia ciepła, co bezpośrednio obniża ogólną sprawność instalacji i podnosi koszty jej bieżącej eksploatacji.

Wykorzystanie rozwiązań z serii AFV pozwala na całkowitą rezygnację z glikolu lub bardzo znaczące zredukowanie jego stężenia w układzie. Instalacja zabezpieczona mechanicznie może pracować na zwykłej, odpowiednio uzdatnionej wodzie.

Owocuje to mniejszymi stratami ciśnienia, zauważalnie wyższą sprawnością energetyczną pompy ciepła, a także eliminuje ryzyko skażenia środowiska w przypadku ewentualnego wycieku płynu do gruntu.

Konstrukcja zintegrowana z systemem filtracji

Inżynierowie odpowiedzialni za projektowanie nowoczesnej armatury doskonale zdają sobie sprawę, że woda w systemach grzewczych nierzadko niesie ze sobą drobne zanieczyszczenia, które mogą zakłócać pracę wrażliwych podzespołów.

Wyjątkowość zaworów antyzamrożeniowych FERRO polega nie tylko na ich bezawaryjnej pracy termostatycznej, ale również na zastosowaniu innowacyjnych detali konstrukcyjnych.

Każdy zawór tej serii wyposażony jest w zintegrowany filtr siatkowy, którego głównym zadaniem jest wyłapywanie cząstek stałych z przepływającego medium.

Stanowi to barierę ochronną, która zapobiega zatarciu się precyzyjnej wkładki termostatycznej oraz chroni wrażliwe elementy samej pompy ciepła. To rozwiązanie podnosi stabilność funkcjonowania całego systemu na niespotykany dotąd poziom, dlatego zostało przez producenta objęte ochroną i zarejestrowane jako wzór użytkowy.

Pielęgnacja tego elementu sprowadza się jedynie do okresowej, standardowej kontroli stanu filtra podczas corocznych przeglądów serwisowych urządzenia grzewczego.

Zawory antyzamrożeniowe FERRO zostały zaprojektowane z myślą o wieloletniej, bezproblemowej pracy.

Maksymalne bezpieczeństwo sprzętu

Nawet najbardziej zaawansowane technologicznie rozwiązanie musi zostać odpowiednio zaimplementowane, aby spełniać swoją funkcję.

Z punktu widzenia sztuki budowlanej, zawory antyzamrożeniowe należy montować wyłącznie w najbardziej narażonym na wychłodzenie zewnętrznym odcinku instalacji, czyli na trasie pomiędzy jednostką pompy ciepła a ścianą izolowaną budynku.

Aby zapewnić najwyższy poziom ochrony całego obwodu, bezwzględnie zaleca się montaż dwóch niezależnych zaworów – jednego na rurze zasilającej, a drugiego na powrocie z instalacji. Ułożenie elementów armatury musi być ściśle pionowe, a sam króciec odpływowy skierowany pionowo w dół.

Taka orientacja gwarantuje, że proces zrzutu wody pod wpływem grawitacji przebiegnie w sposób płynny i bez żadnych zakłóceń. Istotnym detalem warsztatowym, na który zwracają uwagę doświadczeni instalatorzy, jest odpowiednie rozplanowanie obu zaworów w przestrzeni.

Niedopuszczalny jest ich montaż dokładnie w jednej linii, jeden nad drugim. Woda kapiąca z górnego odpływu podczas zadziałania systemu mogłaby trafiać bezpośrednio na zawór zamontowany poniżej, sztucznie podnosząc jego temperaturę i blokując wkładkę termostatyczną, co zniweczyłoby cały proces ochronny.

Ścisłe trzymanie się tych wytycznych daje inwestorowi i instalatorowi absolutną pewność, że w razie najcięższych mrozów połączonych z blackoutem, serce systemu grzewczego pozostanie całkowicie bezpieczne.       


Źródło i zdjęcia: FERRO

Fot. otwierająca: Adobe Stock

Komentarze

ZOBACZ WIĘCEJ W KATEGORII
WCZYTAJ WIĘCEJ (14)
FILMY OSTATNIO DODANE
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT