Ogrzewanie budynku peletem to bardzo wygodne i ekologiczne rozwiązanie, ale jak każde spalanie, generuje pewne ilości popiołu. W standardowych wersjach pieców konieczne jest regularne ręczne wybieranie popiołu. Dla wielu użytkowników częste zaglądanie do pomieszczenia gospodarczego i brudzące prace stają się z czasem uciążliwe.
Producenci sprzętu grzewczego znaleźli na to niezwykle praktyczny sposób. Zaprojektowali specjalny mechanizm, który sam usuwa odpady powstające podczas pracy urządzenia. Dzięki temu piec działa niemal całkowicie samodzielnie, a domownicy zyskują ciepło bez konieczności codziennej obsługi.
Mechanizm samodzielnego usuwania popiołu
Cały proces czyszczenia paleniska jest bardzo prosty i przebiega automatycznie. Zaczyna się od działania specjalnych ruchomych rusztów, które na bieżąco zgarniają popiół z miejsca, gdzie spala się pelet.
Następnie zebrane resztki wpadają w dół do tak zwanego leja zsypowego. Stąd trafiają bezpośrednio do stalowej rury, wewnątrz której znajduje się metalowa spirala. Ta spirala wolno się obraca dzięki niewielkiemu silnikowi i po prostu wypycha zebrany popiół na zewnątrz pieca, kierując go prosto do przygotowanego pojemnika.
Mechanizm ten doskonale wie, kiedy ma się uruchomić. Częstotliwość jego pracy można łatwo dostosować do tego, jak mocno grzeje piec i jakiej jakości pelet jest aktualnie używany.
Całym tym układem steruje komputer, na przykład popularny model TECH ST-555P, który posiada duży, kolorowy ekran oraz bardzo intuicyjne menu, z którym poradzi sobie każdy użytkownik.
Co zyskujemy podczas ogrzewania domu
Największą i najbardziej odczuwalną korzyścią jest ogromna oszczędność czasu oraz brak bałaganu. Zamiast co kilka dni czyścić piec, można do niego nie zaglądać nawet przez okres od jednego do trzech miesięcy. Popiół zbiera się sam w specjalnej skrzyni stojącej obok kotła.
W zależności od wielkości instalacji, producenci oferują pojemniki o różnej wielkości, od 50 do nawet 225 litrów. Aby maksymalnie ułatwić życie użytkownikom, pojemniki te mają zamontowane wygodne rączki do przenoszenia, obrotowe kółka i solidną pokrywę.
Wywiezienie nagromadzonego popiołu przypomina po prostu opróżnienie standardowego kosza na śmieci. Wystarczy tylko co jakiś czas sprawdzić, czy skrzynia nie jest już pełna.
Warto pamiętać, że zgromadzone resztki ze spalania peletu to czysty popiół drzewny, który świetnie sprawdza się jako całkowicie darmowy, naturalny nawóz do przydomowego ogrodu.
To wygodne rozwiązanie poleca się szczególnie do dużych pieców, które spalają spore ilości opału, na przykład w modelach firmy SAS z popularnych serii BIO COMPACT, BIO EFEKT czy BIO SOLID.
O czym trzeba pamiętać przed zakupem pieca
Decyzja o wyborze tego udogodnienia wymaga odpowiedniego zaplanowania zakupów.
System automatycznego odpopielania to sprzęt dodatkowy, który trzeba zamówić od razu razem z nowym piecem. Nie ma możliwości, aby ten mechanizm dokupić i zamontować w późniejszym czasie w używanym już urządzeniu.
Należy również zwrócić uwagę na fakt, że części usuwające popiół zajmują sporo miejsca pod spodem kotła, przez co cała maszyna jest wyższa o około 25 do 40 centymetrów w porównaniu do zwykłego modelu. Oznacza to, że krawędź zbiornika, do którego wsypuje się pelet, znajdzie się znacznie wyżej.
Konieczne jest sprawdzenie, czy kotłownia ma odpowiednią wysokość sufitu, aby domownicy mogli wygodnie i bezpiecznie podnosić ciężkie worki z opałem. Dodatkowo trzeba zarezerwować wolne miejsce na podłodze na samą skrzynię z popiołem.
Pojemnik ten zawsze ustawiany jest po przeciwnej stronie niż główny zbiornik z peletem. Prawidłowe zaplanowanie przestrzeni przed montażem to gwarancja, że korzystanie z zimowego ogrzewania będzie całkowicie bezproblemowe i bardzo czyste.
Źródło i zdjęcia: ZMK SAS Sp. z o.o.


Komentarze