Pojawienie się grzyba w mieszkaniu zazwyczaj wywołuje duże zaskoczenie, szczególnie gdy dotyczy to budynków oddanych niedawno do użytku. Pokutuje błędne przekonanie, że problem ten zarezerwowany jest wyłącznie dla zaniedbanych, niedogrzanych i starych kamienic. Praktyka budowlana pokazuje jednak zupełnie coś innego.
Zjawisko to występuje równie często w nowych, mocno ocieplonych domach jednorodzinnych oraz nowoczesnych apartamentach deweloperskich. Wynika to z faktu, że współczesne standardy wznoszenia obiektów kładą ogromny nacisk na energooszczędność.
Tworzone są bardzo szczelne konstrukcje, w których ciepło nie ucieka na zewnątrz. Niestety, w parze z doskonałą izolacją termiczną rzadko idzie odpowiednia dbałość o wymianę powietrza. Zamknięcie wilgoci w szczelnym „termosie” to prosty przepis na stworzenie idealnego środowiska dla rozwoju szkodliwych mikroorganizmów.
Ignorowanie pierwszych oznak problemu prowadzi do szybkiego pogorszenia jakości powietrza, co ma bezpośredni i bardzo negatywny wpływ na samopoczucie oraz zdrowie przebywających wewnątrz osób.
Skąd bierze się pleśń w nowoczesnych budynkach
Rozwój kolonii grzybów na elementach wykończeniowych nigdy nie jest dziełem przypadku. Zawsze stanowi efekt nałożenia się na siebie trzech kluczowych czynników: wysokiej wilgotności, braku odpowiedniej wentylacji oraz obecności chłodnych powierzchni, na których może skraplać się para wodna.
W budynkach nowo wybudowanych ogromnym wyzwaniem pozostaje tak zwana woda technologiczna, czyli wilgoć uwięziona w świeżych tynkach, wylewkach i murach podczas prowadzonych prac budowlanych.
Zbyt szybkie zamontowanie bardzo szczelnej stolarki okiennej bez zapewnienia odpowiednich nawiewników sprawia, że woda ta nie ma możliwości swobodnego odparowania na zewnątrz. W takich warunkach para wodna osadza się w najchłodniejszych punktach pomieszczeń. Najczęściej są to narożniki ścian, okolice okien i drzwi balkonowych, a także miejsca z ograniczoną cyrkulacją powietrza, na przykład przestrzenie ukryte za masywnymi szafami.
To właśnie tam najszybciej rozwijają się popularne w kraju gatunki pleśni, takie jak Penicillium, Aspergillus, Cladosporium czy Stachybotrys chartarum.
Sprzyjające środowisko znajdują również w łazienkach, kuchniach, piwnicach i pomieszczeniach gospodarczych, gdzie naturalnie generowana jest duża ilość pary wodnej. Zadowalają się przy tym tynkiem, elementami drewna czy płytami gipsowo-kartonowymi, które chłoną wodę i dostarczają mikroorganizmom niezbędnych do życia, śladowych resztek materii organicznej.
Trzy główne przyczyny powstawania pleśni
| Lp. | Czynnik | Dlaczego sprzyja pleśni? |
|---|---|---|
| 1 | Nadmierna wilgotność | Pozostałości wody technologicznej po budowie lub wykańczaniu wnętrz. Niewystarczająco wysuszone mury to baza dla pleśni. |
| 2 | Szczelna stolarka okienna | Brak nawiewników w nowych oknach blokuje dopływ powietrza, co sprzyja kondensacji pary wodnej. |
| 3 | Brak wentylacji | Gdy powietrze "stoi" w miejscu, wilgoć nie ma drogi ucieczki, co prowadzi do zawilgocenia narożników i ścian. |
Zanieczyszczone powietrze a układ oddechowy
Bagatelizowanie początkowych stadiów wykwitów to ogromny błąd, ponieważ pleśń wcale nie musi być jeszcze dobrze widoczna, aby skutecznie zatruwać powietrze w pomieszczeniu. Generowane przez nią zarodniki są niezwykle małe, ich wielkość waha się od zaledwie dwóch do pięciu mikrometrów.
Taka budowa pozwala im z łatwością unosić się w powietrzu przez wiele godzin i wraz z oddechem trafiać prosto do ludzkiego układu oddechowego, osiadając na delikatnych błonach śluzowych.
Organizacje zajmujące się ochroną zdrowia, takie jak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) czy CDC, dysponują licznymi badaniami i metaanalizami potwierdzającymi destrukcyjny wpływ zagrzybionych pomieszczeń na organizm człowieka.
Długotrwałe wdychanie takiego powietrza prowadzi do wielu poważnych dolegliwości, które pacjenci nierzadko mylą ze zwykłym przeziębieniem lub sezonową alergią. Stała ekspozycja na zarodniki skutkuje nasileniem podrażnień, częstszymi infekcjami dróg oddechowych, przewlekłym kaszlem, dusznościami oraz niebezpiecznym zaostrzeniem objawów astmy.
Pojawiają się również problemy z koncentracją, przewlekłe zmęczenie oraz uciążliwe bóle głowy. Na takie powikłania w największym stopniu narażone są małe dzieci, osoby starsze oraz pacjenci cierpiący na schorzenia pulmonologiczne.
Jak pozbyć się pleśni na ścianach w domu/mieszkaniu?
| Krok | Działanie | Dlaczego to ważne? |
|---|---|---|
| 1. Wentylacja | Sprawdzenie drożności kanałów, zapewnienie dopływu świeżego powietrza, montaż rekuperatora. | Zapewnia stałą wymianę powietrza i utrzymuje wilgotność na bezpiecznym poziomie. |
| 2. Eliminacja źródła | Usuwanie nieszczelności, przecieków, mostków termicznych oraz dbanie o ogrzewanie. | Pleśń to objaw – bez usunięcia przyczyny (wilgoci), problem będzie nawracał. |
| 3. Usuwanie pleśni | Stosowanie bezpiecznych środków: roztwór wody utlenionej, ocet, preparaty o neutralnym pH. | Pozwala usunąć widoczne plamy bez stosowania drażniącego chloru w słabo wentylowanych miejscach. |
Sposoby na usunięcie problemu i poprawę wentylacji
Trwałe zlikwidowanie problemu wymaga spojrzenia na budynek jako na całościowy system. Samo powierzchowne zmycie ciemnych plam ze ściany to jedynie maskowanie objawów, a kolonie powrócą bardzo szybko, jeśli nie zostanie wyeliminowana główna przyczyna, czyli nadmierna wilgoć i słaba wentylacja.
Kluczowym krokiem jest zapewnienie niezakłóconej, stałej wymiany powietrza. Warto rygorystycznie sprawdzić drożność kanałów wentylacyjnych, a w przypadku nowych inwestycji zdecydowanie najlepiej sprawdza się wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, potocznie nazywana rekuperacją.
Taki nowoczesny system automatycznie dba o stały dopływ świeżego powietrza i utrzymuje wilgotność na bezpiecznym poziomie przez cały rok, całkowicie niezależnie od pogody na zewnątrz.
Niezbędne jest także usunięcie wszelkich usterek technicznych powodujących powstawanie środowiska wodnego: zlikwidowanie przecieków, naprawa nieszczelności budowlanych, eliminacja mostków termicznych oraz zadbanie o właściwe, regularne ogrzewanie wszystkich pomieszczeń domowych.
Doraźnie świetne efekty daje używanie elektrycznych osuszaczy powietrza oraz bezwzględne unikanie suszenia prania w pokojach pozbawionych prawidłowej wymiany powietrza.
Kiedy trzeba fizycznie usunąć istniejące już wykwity ze ściany, najlepiej sięgnąć po bezpieczne dla otoczenia preparaty o neutralnym pH, zwykły ocet lub roztwór wody utlenionej. Należy zachować wyjątkową ostrożność przy stosowaniu silnych środków opartych na chlorze.
W małych i źle wentylowanych przestrzeniach chemia ta działa silnie drażniąco na układ oddechowy, co może drastycznie pogorszyć stan zdrowia osób już narażonych na szkodliwe działanie latających w powietrzu zarodników.
Sprawna wentylacja, odpowiednia wilgotność oraz szybkie reagowanie na pierwsze ślady pleśni to najskuteczniejsze metody ochrony zdrowia i budynku.
Źródło i zdjęcia: ECOMAX
Komentarze