Ogromną zaletą wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła jest fakt, że urządzenie odzyskuje ciepło z powietrza wyrzucanego na zewnątrz i przekazuje je do tego, które dopiero wpada do budynku. Dzięki temu można zatrzymać w domu nawet 98% energii, co bardzo wyraźnie obniża rachunki za ogrzewanie zimą.
Dodatkowo układ ten wykorzystuje filtry (takie jak G4, M5 czy bardziej zaawansowane F7), które dokładnie oczyszczają powietrze z kurzu, pyłków i alergenów, zanim wpadnie ono do pokojów.
Aby jednak system działał prawidłowo, był cichy i rzeczywiście przynosił oszczędności, jego montaż musi być wykonany bezbłędnie.
Nawet drobne uchybienia na etapie prowadzenia rur czy wyboru samego urządzenia mogą w przyszłości powodować duży hałas lub całkowicie zepsuć efekt oszczędzania energii. Warto poznać najpopularniejsze pomyłki instalatorów, aby móc świadomie nadzorować przebieg prac w swoim domu.
Złe miejsce na wlot i wylot powietrza
Każda instalacja rekuperacji musi mieć na zewnątrz budynku dwa ważne elementy: czerpnię, przez którą układ zasysa świeże powietrze, oraz wyrzutnię, przez którą pozbywa się powietrza zużytego. Podstawowym błędem podczas montażu jest umieszczenie tych dwóch punktów zbyt blisko siebie.
Taka sytuacja sprawia, że zużyte powietrze wypuszczane z domu jest od razu z powrotem wciągane do środka. Niewłaściwe jest również lokalizowanie czerpni w pobliżu dymiącego komina, ruchliwej ulicy lub innych źródeł nieprzyjemnych zapachów.
Aby system działał w pełni poprawnie, odległość między wlotem a wylotem musi wynosić przynajmniej trzy metry. Najlepszym sposobem na uniknięcie tego problemu jest zaplanowanie czerpni i wyrzutni na zupełnie różnych ścianach budynku. Daje to pełną gwarancję, że do pomieszczeń będzie trafiać wyłącznie świeże powietrze.
Urządzenie o niewłaściwej mocy
Centrala wentylacyjna musi zostać odpowiednio dopasowana do wielkości domu oraz liczby mieszkających w nim osób. Niestety często zdarza się, że wybierane są urządzenia o źle dobranej mocy.
Jeśli rekuperator będzie zbyt słaby, nie nadąży z wymianą powietrza, przez co w domu szybko zrobi się duszno.
Z kolei zakup sprzętu o zbyt dużej mocy pociągnie za sobą niepotrzebnie wysokie koszty początkowe, a później przełoży się na duże zużycie prądu. Wybór konkretnego modelu powinien zawsze opierać się na dokładnych wyliczeniach.
Przyjmuje się zasady mówiące o zapotrzebowaniu na poziomie od 20 do 30 metrów sześciennych świeżego powietrza na godzinę dla każdej osoby dorosłej w budynku. Tylko urządzenie dopasowane do realnych potrzeb zapewni pełen komfort i niskie rachunki.
Źle rozplanowane rury wentylacyjne
Powietrze wędruje po całym domu siecią specjalnych kanałów, czyli rur, które ukrywa się w ścianach, sufitach lub podłogach. Częstą pomyłką na etapie projektowania jest tworzenie bardzo długich i skomplikowanych tras z dużą liczbą zakrętów.
Taki błąd, w połączeniu z brakiem odpowiedniego ocieplenia samych rur, sprawia, że ciepło ucieka z instalacji w niekontrolowany sposób. Dodatkowo, powietrze przeciskające się przez źle ułożone rury zaczyna głośno szumieć, co bywa bardzo męczące w sypialniach.
Prawidłowa sieć powinna składać się z krótkich odcinków, wykonanych ze sprawdzonych materiałów, takich jak stalowe rury typu spiro lub systemy przewodów Vent-flex. Bezwzględnie konieczne jest również zamontowanie tłumików akustycznych, które całkowicie wyciszą pracę całego układu wentylacyjnego.
Montaż systemu w nieszczelnym domu
Aby rekuperacja mogła skutecznie odzyskiwać ciepło, dom musi być maksymalnie szczelny. To kluczowy warunek, który często jest ignorowany. Jeżeli w ścianach, przy oknach lub pod drzwiami występują szczeliny, ciepłe powietrze będzie uciekać z budynku właśnie tamtędy.
W efekcie system straci kontrolę nad przepływem, a odzysk ciepła obiecany na poziomie 98% stanie się niemożliwy do osiągnięcia.
Specjaliści radzą, aby jeszcze przed rozpoczęciem zakładania wentylacji wykonać odpowiedni test szczelności domu.
W przypadku starszych budynków konieczne jest wcześniejsze załatanie wszelkich nieszczelności wokół ram okiennych i drzwiowych. Tylko zamknięta i szczelna bryła budynku pozwala urządzeniu właściwie wykonywać swoją pracę.
Oszczędności na filtrach i braki w serwisowaniu
Zamontowanie wentylacji to dopiero pierwszy krok. Równie ważna jest późniejsza opieka nad systemem. Poważnym błędem użytkowników jest kupowanie tanich zamienników filtrów o niskiej jakości. Takie działanie powoduje bardzo szybkie zabrudzenie rekuperatora oraz rur wentylacyjnych ukrytych w ścianach.
Dla zachowania czystego powietrza i bezpieczeństwa urządzenia, należy korzystać z oryginalnych filtrów, i co najważniejsze, pamiętać o ich regularnej wymianie co 120 dni. Aby sprzęt pracował bez żadnych usterek przez wiele lat, zaleca się raz do roku wezwać serwisantów na krótki przegląd.
Regularna konserwacja to prosty sposób na wczesne wykrycie drobnych problemów i uniknięcie bardzo kosztownych napraw napraw w przyszłości.
Źródło i zdjęcia: PRODMAX Sp. z o.o.
Fot. otwierająca: Adobe Stock
Komentarze