Systemy nawadniania ogrodu

Utrzymanie w dobrym stanie przydomowego ogrodu czy trawnika wymaga systematycznego nawadniania zwłaszcza w długotrwałych okresach bez opadów atmosferycznych. Sposób podlewania zależy od wielkości powierzchni i pożądanego komfortu obsługi - najprostsze rozwiązanie z użyciem węża ogrodowego może wystarczyć na niewielkim obszarze, ale wygodne, bezobsługowe deszczowanie na dużej działce zapewni automatyczny system nawadniający.

Systemy nawadniania ogrodu

Skąd pozyskiwać wodę?

Przeciętne nawadnianie zużywa w ciągu miesiąca do 0,3 m³ wody na każdy m² podlewanego ogrodu, co przy trawniku o powierzchni 100 m² wymaga dostarczenia nawet ponad 30 m³ wody, szczególnie w okresach długotrwałej suszy.

Czerpanie takiej ilości wody z sieci wodociągowej nie tylko znacząco podnosi koszty pielęgnacji ogrodu, ale również przyczynia się do nieefektywnej redystrybucji uzdatnionych zasobów wodnych. Racjonalnym rozwiązaniem będzie budowa własnego ujęcia wody w postaci studni kopanej bądź wierconej o wydajności zaspakajającej zapotrzebowanie na podlewanie.

Orientacyjnie przyjmuje się, że jednorazowe intensywne nawodnienie trawnika wymaga dostarczenia ok. 20 litrów wody na 1 m² i taką wartość warto przyjąć przy doborze parametrów instalacji nawadniającej.

Co prawda, do podlewania można też wykorzystać magazynowaną wodę opadową (deszczówkę), ale jej ilość i możliwości retencji pozwolą jedynie na zaspokojenie nawodnienia na bardzo małej powierzchni czy też dla pojedynczych drzew czy krzewów. Biorąc pod uwagę okres wegetacyjny roślin (maj-wrzesień), średnia miesięczna ilość deszczu w tym okresie wynosi 50-70 mm - zależnie od regionu.

Odpowiada to napływowi średnio 60 litrom wody na metr kwadratowy, przy czym taki napływ może wystąpić jednorazowo przy intensywnej ulewie lub rozłoży się na kilka dni w ciągu miesiąca. Przyjmując, że cała deszczówka zbierana będzie z dach o powierzchni w rzucie poziomym, np. 100 m², to ilość wody możliwa do pozyskania wyniesie ok. 6 m³ w ciągu miesiąca.

Magazynując taką ilość wody, można zapewnić intensywne podlewanie trawnika o powierzchni, np. 300 m² przez najwyżej 2-3 dni. Trzeba też pamiętać, że konieczność podlewania występuje w okresie dłuższej suszy, a wtedy zbiornik nie będzie regularnie napełniany.

Niezbędna pompa ogrodowa

W przypadku czerpania wody z oddzielnej studni, rodzaj pompy dostosowuje się do głębokości stałego poziomu lustra wody. Gdy jest on poniżej 7 m należy zamontować pompę głębinową, a przy mniejszej głębokości wystarczy nawierzchniowa pompa ogrodowa.

System nawadniania wymaga utrzymywania ciśnienia na dyszach zraszaczy na poziomie przynajmniej ok. 2 barów, co trzeba brać pod uwagę przy doborze pompy z uwzględnieniem spadków ciśnienia w rurach, złączkach i kolejnych zraszaczach.

Orientacyjnie można przyjąć, że pompa powinna zapewniać wydatek ok. 8-10 litrów/min na każdy zraszacz przy ciśnieniu 3,5-4,0 barów na zasilaniu do instalacji nawadniającej.

Pompa głębinowa
Czterocalowe pompy głębinowe, wielostopniowe wykonane całkowicie ze stali nierdzewnej. Fot. Ebara.
Pompa ogrodowa
Pompa ogrodowa. Fot. Ebara.

Przy korzystaniu z tej samej studni, która służy do zasilania instalacji domowej pompę do nawadniania najlepiej podłączyć do rury ssącej zestawu hydroforowego, co umożliwi niezależne funkcjonowanie instalacji w domu w ogrodzie.

Jeśli woda czerpana jest przez pompę głębinową, dodatkowa pompa może tylko podwyższyć ciśnienie do nawadniania bez konieczności regulowania wyłącznika ciśnieniowego i podłączana jest na wyjściu ze zbiornika hydroforowego.

Jak rozplanować system nawadniania?

Podstawą do zaprojektowania instalacji nawadniającej będzie sporządzenie planu ogrodu z podaniem charakterystycznych wymiarów i zaznaczeniem powierzchni wymagającej nawadniania. Ze względu na ilość potrzebnej wody i zajmowaną powierzchnię, instalację nawadniającą dostosowuje się głównie dla potrzeb wodnych trawnika.

Obszar podlewania najczęściej instalowanych zraszaczy wynurzalnych ma kształt koła lub jego wycinka, zakładając, że promień nawodnienia wynosi dla zraszaczy rotacyjnych 10 m, a dla zraszaczy statycznych 5 m.

Plan instalacji nawadniającej
Plan instalacji nawadniającej i strefy zraszania. Fot. Budujemy Dom.

Zaznaczone na planie ogrodu okręgi powinny nieznacznie na siebie zachodzić, a niewielki puste powierzchnie i tak zostaną nawodnione dzięki samoczynnej migracji wody w glebie.

Większa instalacja nawadniająca powinna być podzielona sekcje zawierające 3-5 zraszaczy. Dzięki temu będzie można uruchamiać niezależnie różne obszary do nawadniania, co zmniejszy potrzebną wydajność pompy i źródła wody oraz pozwoli na rozłożenie podlewania na różne pory dnia.

Niektórzy producenci sprzętu do nawadniania udostępniają na stronach internetowych programy do projektowania takiej instalacji dla konkretnego ogrodu. Po wprowadzeniu własnych danych, uzyskujemy rozrysowaną instalację z doborem materiałów potrzebnych do jej wykonania.

Rozprowadzenie instalacji nawadniającej

Instalację nawadniającą układa się gruncie na głębokości ok. 30 cm z użyciem rur polietylenowych PE, które dostępne są w kręgach. Średnica rur zależy między innymi od rozległości instalacji i liczby punktów wypływu wody, ale w ogrodach przydomowych wystarczą rury o średnicy 20 mm lub 25 mm.

Do ich rozmiaru należy dobrać odpowiednią liczbę złączek i trójników umożliwiających podłączenie urządzeń nawadniających. Jeśli przewiduje się założenie nawadniania kropelkowego, potrzebna będzie linia kroplująca wraz z elementami przyłączeniowymi i zamknięciem.

Puszka poboru wody
Puszka poboru wody Pipeline. Fot. Gardena.

Oprócz zraszaczy w instalacji nawadniającej warto założyć też przyłącze do węża ogrodniczego, myjki samochodowej czy zraszaczy nawierzchniowych. Dzięki ukryciu pod powierzchnią gruntu, można je umieścić w dowolnym miejscu bez obawy uszkodzenia podczas, np. koszenia trawy.

Przyłącze takie umieszcza się w puszce przyłączeniowej z zaworem lub sekcją zaworów do podłączenia kilka urządzeń. Zasilanie do takiego przyłącza powinno być z oddzielnego doprowadzenia, co umożliwi działanie niezależne od stanu funkcjonowania innych obwodów. Niekiedy wygodniejsze będzie wyprowadzenie podłączenia ponad ziemię, umieszczając np. metalowy słupek z umocowaną rurą i zaworem przyłączeniowym.

Złączki PE skręcane
Złączki PE skręcane. Fot. Irriga.

Zraszacze stałe i ruchome

Podstawowe wyposażenie instalacji nawadniającej stanowią zraszacze wynurzalne pracujące jako statyczne lub rotacyjne. Sposób ich montażu jest taki sam i zależy od lokalizacji i rodzaju końcówki przyłączeniowej.

Najczęściej zasilane są od dołu, co umożliwia bezpośrednie zamocowanie na rurze jednak łatwiejsze będzie użycie przyłączy giętkich, które są też niezbędne przy podłączaniu zraszaczy z długim tłokiem (z wysokim wynurzeniem) i mają przyłączenia z boku korpusu.

Klomby, grupy krzewów czy ogródek skalny wymagają innego sposobu nawadniania niż trawnik i do tego celu wykorzystuje się linie kroplujące lub rzadziej - regulowane indywidualnie kroplowniki. Ułożenie linii kroplującej nie wymaga specjalnych zabiegów - umieszcza się ją na powierzchni gruntu bezpośrednio w sąsiedztwie nawadnianych roślin i unieruchamia obejmami wciśniętymi w glebę.

Linie kroplujące
Linie kroplujące sprawdzą się w miejscach, gdzie nie jest używana kosiarka. Fot. L. Jampolska.

Niektóre rodzaje rur kroplujących można umieszczać w gruncie, w pobliżu korzeni, co zmniejsza straty parowania i oszczędza wodę. Zasilanie linii kroplującej powinno odbywać się poprzez filtr oczyszczający. Na powierzchni układane są też cienkie rury doprowadzające wodę do kroplowników lub mikrozraszaczy.

Zraszacz wielofunkcyjny
Zraszacz wielofunkcyjny MS100, obszar nawadniania do 78 m². Fot. Kärcher.

Elementy te - zależnie od instalowanego systemu - umieszcza się w rozdzielaczach bądź podłącza przelotowo bezpośrednio do rury. Potrzebny może być również reduktor ciśnienia, jeśli kroplowniki wymagać będą jego obniżenia.

Sterowanie instalacją nawadniającą

Najprostszym sposobem sterowania instalacją nawadniającą będzie ręczne uruchamianie jej przy pomocy zwykłych zaworów i załączania pompy. Samoczynne uruchomienie instalacji będzie możliwe po zamontowaniu zegara sterującego i elektrozaworów.

Zależnie od możliwości funkcjonalnych zegara uruchomi on całą instalację lub poszczególne sekcje o zaprogramowanych porach i wyłączy po określonym czasie. Wadą takiego sterowania jest uruchamianie instalacji niezależnie od tego, czy są lub były opady deszczu.

Sterownik systemu automatycznego nawadniania
System automatycznego nawadniania jest kierowany przez sterownik. Fot. Gardena.

W pełni automatyczne funkcjonowanie zapewni podłączenie do sterownika czujnika wilgotności gleby oraz opadów. Pierwszy z nich zatrzyma nawadnianie, gdy gleba osiągnie założoną wilgotność lub pozwoli na nawadnianie (o zaprogramowanych porach), kiedy wyschnie.

Czujnik deszczu zablokuje z kolei nawadniania, gdy wystąpią naturalne opady. Układy sterujące umieszcza się na zewnątrz, np. na ścianie domu lub w środku w pobliżu wyprowadzenia instalacji nawadniającej.

Czujnik deszczu
Czujnik deszczu. Fot. Hunter Polska.

Autor: Cezary Jankowski
Opracowanie: Martyna Nowak-Ciupa
Zdjęcie otwierające: Gardena
Zdjęcia w tekście: Ebara, Budujemy Dom, Gardena, Irriga, L.Jampolska, Kärcher, Hunter Polska

Komentarze

FILMY OSTATNIO DODANE