Jak się pozbyć grzyba w domu, a zwłaszcza w łazience?

Pleśń w narożnikach czy w pobliżu okien to sygnał, że w pomieszczeniach utrzymuje się przez długi czas wysoka wilgotność powietrza, powodująca skraplanie się pary wodnej w miejscach, gdzie ściana ma wyraźnie niższą temperaturę. Głównym powodem zawilgocenia jest brak dostatecznej wentylacji, ale również przyczynia się do tego brak lub wadliwe ocieplenie, przenikanie wody z nieszczelnych rynien, obróbek blacharskich, instalacji czy nieregularne ogrzewanie.

Jak się pozbyć grzyba w domu, a zwłaszcza w łazience?
Z artykułu dowiesz się:
  • Skąd bierze się wilgoć?
  • Jak zapobiec pojawieniu się grzyba w łazience?
  • Jak się pozbyć grzyba z łazienki?

Skąd ta wilgoć?

Mechanizm zawilgocenia ściany w wyniku nadmiernej wilgotności powietrza wyjaśnia porównanie maksymalnej zawartości pary wodnej w powietrzu (tzw. stanu nasycenia) przy różnych jego temperaturach. W „mokrym” pomieszczeniu o temperaturze 20°C, gdzie wilgotność powietrza utrzymuje się, np. na poziomie 80%, ilość zawartej w nim wody w postaci pary wynosi 14,3 g/m³ objętości.

Jeśli powietrze zetknie się z powierzchnią o temperaturze poniżej 16°C, to nastąpi wykroplenie wody powodujące, np. widoczne zaparowanie szyb - przy tej temperaturze „zmieści się” tylko 13,8 g wody w 1 m³ powietrza. Jeśli chłodniejszy materiał jest nasiąkliwy tak jak ściana, to wilgoć zostanie wchłonięta, stwarzając warunki do rozwoju pleśni.

Zawilgocenie ściany powoduje też zmniejszenie jej ciepłochronności, a w efekcie obniżenie temperatury jej powierzchni, co potęguje intensywniejsze skraplanie się pary wodnej.

Przy sprawnej wentylacji wilgotność powietrza nie powinna przekraczać 50%, wtedy punkt rosy, czyli temperatura wykraplania spadnie do wartości poniżej 10°C, która może wystąpić tylko w wyjątkowo źle ocieplonych miejscach.

Domowe osuszacze powietrza. Film: Tv Budujemy Dom dla Uni-Lux.

Przy dostatecznej termoizolacji temperatura powierzchni ściany nie powinna być mniejsza od temperatury powietrza w pomieszczeniu o więcej niż 1-2°C - można ją zmierzyć, np. termometrem bezdotykowym. Jednak w miejscach, gdzie występują mostki cieplne (np. nadproża, wieńce), spadek może być większy i powodować miejscowe zawilgocenia.

Podatne na pojawienie się pleśni są też narożniki ścian zewnętrznych - tu skupia się duża powierzchnia narażona na intensywne wychłodzenie. Na naroża ścienne i sufitowe w nieznacznym stopniu oddziaływuje cyrkulacja powietrza wewnętrznego - strumień powietrza omija te załamania łagodnym łukiem, nie dając efektu suszenia.

Istotny wpływ na poziom wilgotności ma materiał, z jakiego wykonane są ściany, zastosowany rodzaj ocieplenia i paroprzepuszczalność powłok wewnętrznych, a także tzw. wilgoć technologiczna - zawilgocenie powstałe w trakcie prowadzenia robót budowlanych.

Ściany z materiałów chłonnych i o niewielkiej zdolności do podciągania kapilarnego (np. beton komórkowy) łatwiej ulegają zawilgoceniu, a proces suszenia trwa dłużej niż ścian z materiałów o niskiej nasiąkliwości lub ażurowej strukturze (np. beton żwirowy i keramzytowy, ceramika szczelinowa).

Długotrwałe zawilgocenie może spowodować ocieplenie domu materiałem o niskiej paroprzepuszczalności (styropianem), jeśli wcześniej mury nie były dostatecznie suche. Wtedy woda zawarta w ścianach odparowuje do wnętrza pomieszczenia, utrzymując stale wysoką wilgotność powietrza.

Źródłem zawilgocenia mogą być również wszelkie przecieki z zewnątrz domu (nieszczelności okien, parapetów, orynnowania) i w wyniku awarii instalacji wodno-kanalizacyjnej prowadzonej w bruzdach pod tynkiem.

Jak zapobiec pojawieniu się grzyba w łazience?

Ze względu na warunki użytkowania szczególną ochronę przed długotrwałym utrzymywaniu się wilgoci należy zapewnić w tzw. pomieszczeniach mokrych - głównie łazience.

Podczas kąpieli wytwarzana jest duża ilość pary wodnej, która powinna być możliwie szybko usunięta z łazienki przez system wentylacyjny oraz zapewnić ochronę ścian i podłogi w miejscach, gdzie może pojawić się spływająca woda - wokół wanny, natrysku, na całej powierzchni posadzki.

Powierzchni te - nawet po ułożeniu płytek ceramicznych - nie są całkowicie chronione przed wnikaniem wody w podłoże (fugi między płytkami nie są całkowicie wodoszczelne), dlatego w tych miejscach konieczne jest utworzenie hydroizolacji podpłytkowej - obecnie najczęściej w formie powłoki z tzw. płynnej folii.

Proces hydroizolacji z użyciem płynnej folii. Film: Knauf.

Przed opłytkowaniem sprawdzamy, czy powierzchnia jest dostatecznie równa i wytrzymała. Najlepszym podłożem jest tynk cementowo-wapienny, który w razie potrzeby można wyrównać zaprawą klejową naniesioną dzień albo dwa wcześniej.

Kolejnym zabiegiem będzie pokrycie podłoża izolacją przeciwwodną z płynnej folii, wzmocnionej w narożniku i przy podłodze pasami specjalnej taśmy izolacyjnej. Powłokę nakłada się dwukrotnie w odstępach czasu wskazanych przez producenta, a następnego dnia można już ułożyć płytki ceramiczne.

Szczególnie starannego uszczelnienia wymaga podłoga pod kabiną natryskową bez brodzika i wszelkie odpływy - punktowe lub liniowe - umieszczone w podłożu. W tym obszarze wskazane jest użycie płytek wielkowymiarowych, które zapewnią większą szczelność pokrycia oraz ułatwią utrzymanie powierzchni w czystości.

Jak się pozbyć grzyba z łazienki?

Trwałe zlikwidowanie pleśni wymaga przede wszystkim ustalenia, jaką była przyczyna jej pojawienia się. W większości przypadków "sprawcą" jest niedostateczna wentylacja łazienki, powodująca utrzymywanie się wysokiej wilgotności powietrza. Łatwo to można sprawdzić wilgotnościomierzem, który w sezonie grzewczym powinien wskazywać nie więcej niż 50% wilgotności.

Najczęściej niedostateczna wentylacja spowodowana jest przez szczelne okna, które uniemożliwiają dopływ powietrza zewnętrznego. W takich warunkach - przy sprawnych kanałach wentylacyjnych - nawet funkcjonujący wentylator w łazience nie zapewni dostatecznej wymiany powietrza - objętość powietrza usuwanego musi zrównoważyć dopływ powietrza z zewnątrz.

Mimo tego, że obecnie produkowane okna mają funkcję rozszczelniania, to w praktyce rzadko z niej korzystamy, choćby w trosce o koszty ogrzewania.

Problem zapewnienia dostatecznej wymiany powietrza rozwiązuje założenie nawiewników higrosterowanych lub zamontowanie wentylacji mechanicznej, a intensywność wentylacji należy dostosować do warunków użytkowania pomieszczeń zwiększając ją podczas kąpieli.

 
Wentylacja mechaniczna
Schemat działania wentylacji mechanicznej w domu.

Jeśli zawilgocenie ścian powstało w wyniku przemarzania na mostkach cieplnych lub na skutek wilgoci technologicznej, konieczne będzie przeprowadzenie znacznie większego zakresu robót remontowych. Mostki cieplne występują głównie w źle wykonanych ścianach jednowarstwowych, gdy niedostatecznie ocieplono nadproża, wieńce lub użyto zwykłej zaprawy zamiast ciepłochronnej.

Takie miejsca wymagają utworzenia dodatkowej izolacji termicznej, przy czym jej powierzchnia powinna obejmować również pas o szerokości przynajmniej 30 cm poza ocieplanym elementem. W ścianach warstwowych mostki cieplne mogą pojawiać się głównie w miejscu osadzenia płyty balkonowej, tarasowej, a ich ocieplenie wymagać będzie dostosowania technologii do możliwości wykonawczych.

Niekiedy zawilgocenie może być spowodowane jest przez wilgoć technologiczną (np. ze świeżych tynków, podkładów) lub w wyniku długotrwałej kondensacji pary wodnej spowodowanej, np. brakiem ogrzewania.

Wówczas podstawowym zabiegiem będzie osuszenie pomieszczenia poprzez jego intensywne ogrzewanie i wietrzenie, przy czym największą efektywność uzyskamy przy niskich temperaturach zewnętrznych, bo wtedy powietrze zawiera najmniej pary wodnej.

Proces naturalnego suszenia może trwać kilka tygodni, a nawet miesięcy, ale można go przyspieszyć, wstawiając wydajne aparaty osuszające. O dostatecznym wysuszeniu decyduje pomiar wilgotności materiału ściennego, która nie powinna przekraczać 3-5%.

Do renowacji miejsc porażonych pleśnią możemy przystąpić dopiero wtedy, gdy usuniemy przyczyny zawilgocenia, a ściana dostatecznie wyschnie. Zakres robót zależeć będzie od głębokości wniknięcia pleśni i może ograniczyć się do działań powierzchniowych, ale niekiedy trzeba będzie również usunąć tynk.

Ocenę umożliwi odkucie kawałka pokrycia - jeśli tynk mocno trzyma się ściany, a na przekroju widać jedynie powierzchniowe przebarwienia, to prace można będzie ograniczyć do zmycia powierzchni środkiem dezynfekcyjnym, usunięciu nalotu szczotką czy szpachelką, pokrycia ściany preparatem grzybobójczym i odmalowania.

Przy głębokim wniknięciu pleśni skuwamy cały zagrzybiony tynk, a mur pokrywamy preparatem grzybobójczym. Do ponownego otynkowania używamy zaprawy cementowo-wapiennej z ewentualnym dodatkiem preparatu grzybobójczego.

Środki do usuwania grzyba
Preparaty grzybobójcze marki Tytan. Fot. Selena.

Preparaty o działaniu grzybobójczym mogą być przeznaczone do nakładania powierzchniowego pod farby lub przeznaczone do ochrony podłoża wyłącznie po pokrycia go tynkiem. Nie można ich więc stosować zamiennie.

Autor: Cezary Jankowski
Zdjęcie otwierające: Fotolia
Zdjęcia w tekście: Selena
Filmy w tekście: Tv Budujemy Dom dla Uni-Lux, Knauf

Komentarze

FILMY OSTATNIO DODANE