Współczesne budownictwo stawia przed stolarką otworową wyzwania, które jeszcze dekadę temu wydawały się melodią przyszłości. Dziś, gdy analizuje się bilans energetyczny domu, poddasze odgrywa kluczową rolę, ponieważ to właśnie przez połać dachową może uciekać znaczna ilość energii cieplnej.
Oszczędzanie przybiera więc nową formę – zamiast tradycyjnego odkładania, polega na wdrażaniu technologii, które zapobiegają wydawaniu pieniędzy na nieefektywne ogrzewanie. W tę filozofię wpisują się okna dachowe nowej generacji, których konstrukcja została opracowana przez inżynierów z precyzją godną najlepszych mechanizmów.
Energooszczędność w przypadku linii GREENVIEW nie jest pustym sloganem marketingowym, lecz sumą przemyślanych rozwiązań technicznych, gdzie każdy element – od budowy pakietu szybowego, przez profil ramy, aż po sposób osadzenia w dachu – współpracuje na rzecz zatrzymania ciepła wewnątrz budynku.
To podejście sprawia, że okno staje się inwestycją zwrotną, swoistą skarbonką wbudowaną w połać dachu, która "pracuje" cicho i konsekwentnie każdego dnia.
Serce energooszczędności: pakiet szybowy P50
Fundamentem każdego okna, decydującym o jego parametrach izolacyjnych, jest przeszklenie. W omawianych konstrukcjach zastosowano zaawansowany pakiet trzyszybowy P50 o grubości 44 milimetrów, który pełni rolę głównej bariery dla chłodu.
Jego budowa opiera się na trzech taflach szkła, pomiędzy którymi przestrzenie wypełniono argonem – gazem szlachetnym o znacznie lepszych właściwościach izolacyjnych niż zwykłe powietrze.
Jednak sama konstrukcja mechaniczna to nie wszystko. Kluczową rolę odgrywają tu niewidoczne dla oka powłoki niskoemisyjne, które działają niczym lustro termiczne, odbijając ciepło generowane przez system grzewczy z powrotem do wnętrza pomieszczenia.
Taka technologia zapewnia podwójną korzyść: zimą drastycznie ogranicza wychładzanie się poddasza, natomiast latem chroni przed nadmiernym przegrzewaniem, co jest częstą bolączką mieszkańców najwyższych kondygnacji.
Dzięki temu pakiet szybowy P50 bezpośrednio przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie energetyczne budynku, zarówno w sezonie grzewczym, jak i w okresie, gdy konieczne jest chłodzenie pomieszczeń.
Szczelna konstrukcja dzięki technologii thermoPro
Nawet najlepsza szyba nie spełni swojej funkcji, jeśli zostanie osadzona w ramie przepuszczającej zimne powietrze. Dlatego w nowoczesnej stolarce kluczowa jest integralność całej konstrukcji. Zastosowanie technologii thermoPro w oknach GREENVIEW to odpowiedź na potrzebę optymalizacji rozkładu temperatur oraz eliminacji przewiewów.
Rozwiązanie to wprowadza do wnętrza profili specjalne wkładki termoizolacyjne, które skutecznie likwidują miejsca potencjalnej ucieczki ciepła, a także system kanalików w narożnikach, odprowadzających ewentualną wodę i chroniących drewno przed zawilgoceniem.
Nowoczesny system uszczelnień sprawia, że okna te osiągają najwyższą, czwartą klasę szczelności wg normy EN 12207. W praktyce budowlanej oznacza to szczelną barierę, przez którą zimne powietrze nie ma prawa przeniknąć do wnętrza, a ogrzane powietrze pozostaje tam, gdzie jest najbardziej potrzebne.
Jest to rozwiązanie bezpośrednio wpływające na trwałość stolarki i komfort termiczny mieszkańców przez długie lata.
Detale decydujące o izolacji
Diabeł tkwi w szczegółach, a w przypadku termiki okiennej – w krawędziach. To właśnie styk szyby z ramą jest zazwyczaj najchłodniejszą strefą, najbardziej narażoną na powstawanie mostków termicznych i kondensację pary wodnej.
Aby zniwelować to zjawisko, w oknach GREENVIEW standardem stała się ciepła ramka dystansowa TGI. Wykonana z materiału o niskiej przewodności cieplnej, zastępuje tradycyjne ramki metalowe, co pozwala utrzymać bardziej równomierną temperaturę na całej powierzchni szyby i znacząco ogranicza ryzyko "pocenia się" okien.
Dodatkowym zabiegiem inżynieryjnym, który wyróżnia tę konstrukcję, jest głębsze osadzenie pakietu szybowego w profilu skrzydła. Takie rozwiązanie konstrukcyjne lepiej chroni wrażliwe krawędzie pakietu, poprawiając stabilność termiczną całego okna.
Dzięki temu ciepło jest skuteczniej magazynowane wewnątrz, a system grzewczy budynku może pracować z mniejszym obciążeniem, co jest istotą nowoczesnego, zrównoważonego budownictwa.
Rola profesjonalnego montażu i kołnierza
Należy pamiętać, że nawet produkt o wyśrubowanych parametrach laboratoryjnych nie zagwarantuje oszczędności, jeśli zostanie błędnie połączony z połacią dachu. System GREENVIEW został zaprojektowany jako kompletne rozwiązanie, w którym okno współpracuje z dedykowanym kołnierzem uszczelniającym Thermo.
Ten element montażowy posiada dodatkową warstwę docieplenia, która szczelnie otula ościeżnicę, zwiększając izolacyjność całego zestawu nawet o piętnaście procent w stosunku do standardowych rozwiązań. Uzupełnieniem tego systemu są zestawy izolacyjne (np. XDP Plus) oraz opaski docieplające, które eliminują mostki termiczne na styku okna z konstrukcją dachu.
Aby jednak w pełni wykorzystać ten potencjał, montaż powinien być przeprowadzony przez certyfikowanych fachowców. Tylko poprawna instalacja, zgodna z zaleceniami producenta, pozwala na osiągnięcie deklarowanych parametrów energooszczędności i sprawia, że inwestycja w okna realnie zwraca się w niższych rachunkach za energię.
Podsumowanie korzyści
Okna dachowe z serii GREENVIEW to przykład tego, jak zaawansowana technologia może służyć domowemu budżetowi. Połączenie trzyszybowego pakietu, technologii thermoPro, ciepłych ramek dystansowych oraz głębokiego osadzenia szyby tworzy spójny system, który skutecznie walczy ze stratami ciepła.
Jest to rozwiązanie, które wykracza poza standardową funkcję doświetlania poddasza, stając się aktywnym elementem poprawiającym bilans cieplny budynku, szczególnie w porównaniu do okien starszej generacji.
Wybór takiej stolarki można śmiało porównać do posiadania nowoczesnej skarbonki w dachu – nie gromadzi ona fizycznych monet, ale pozwala zachować w portfelu pieniądze, których nie musimy wydawać na dodatkowe ogrzewanie. Jest to oszczędność, która działa nieprzerwanie, zapewniając jednocześnie wyższy komfort życia i cieplejszy dom.
Źródło i zdjęcia: FAKRO

Komentarze