Więźba dachowa - ważny element dachu

Dla większości inwestorów dach to pokrycie. Dlatego interesuje ich głównie kolor i wzór blachy czy dachówki. Ukryta pod pokryciem konstrukcja, najczęściej w postaci drewnianej więźby, już tak ciekawa nie jest, a to właśnie ona ma zasadniczy wpływ na trwałość dachu i bezpieczeństwo domowników.

Więźba dachowa - ważny element dachu
Z tekstu dowiesz się:
  • Jak przygotować drewnianą więźbę dachową?
  • Jaka jest konstrukcja dachów spadzistych?
  • Czym charakteryzują się materiały na więźbę?
  • Jakie właściwości powinna mieć warstwa środkowa dachu?
  • Jak skonstruowany jest dach płaski?
  • Czym różni się stropodach wentylowany od niewentylowanego?

Drewniana więźba dachowa 

Dach zamyka budynek i chroni go od góry przed opadami atmosferycznymi i wiatrem. Współcześnie ma trzy warstwy: konstrukcję, podkład i pokrycie (patrząc od dołu). Pierwsza odpowiada za jego stabilność i bezpieczeństwo, dwie kolejne za szczelność. W naszym kraju przeważają dachy spadziste, o kącie nachylenia połaci między 30 i 45°.

To rozsądny wybór, bo ze skośnej połaci szybko spływa deszczówka, nie zalega też na niej ciężka warstwa śniegu (choć z tym w ostatnich latach nie było problemu). Przez stulecia dachy skośne miały tylko dwie warstwy: na drewnianej więźbie układano materiał pokryciowy: dachówki, słomę, blachę.

Współcześnie między więźbą i pokryciem pojawia się podkład, zwiększający szczelność całości. A to nie jedyna zmiana – więźba nie zawsze jest przygotowywana na budowie, może przyjechać gotowa z zakładu prefabrykacji. I nie musi być z litej tarcicy – na konstrukcje stosuje się również drewno klejone oraz dwuteowe belki z drewna i płyt pilśniowych.

Słup podtrzymujący płatew
Słup podtrzymujący płatew. Fot. J. Werner

Niegdyś, pod skośnymi dachami znajdowały się niezagospodarowane strychy, dziś urządza się tam użytkowe poddasza z sypialniami i łazienkami – stąd konieczność zwiększenia szczelności i dodania izolacji termicznej. Planując użytkowe poddasze trzeba mieć świadomość, że zgodnie z przepisami minimalna wysokość pomieszczeń mieszkalnych to 2,2 m.

Pod skosami liczy się ją jako średnią, poczynając od 1,9 m. Czyli w najwyższej części musimy mieć przynajmniej 2,5 m. Poddasza urządza się zwykle pod dachami dwuspadowymi, choć wygodniej jest pod mansardowymi. Czterospadowe wyraźnie ograniczają przestrzeń.

Coraz popularniejsze dachy płaskie to stropy nad ostatnią kondygnacją budynku, pełniące jednocześnie funkcję dachu. Przeważnie mają budowę żelbetową, rzadziej drewnianą.

Konstrukcja dachów spadzistych 

Jej rodzaj wynika z rozpiętości i kąta nachylenia dachu. Więźbę mogą komplikować załamania połaci, lukarny itp. Trzeba pamiętać, że im bardziej złożony kształt dachu, tym trudniej go wykonać i tym jest droższy. W domach jednorodzinnych stosuje się przeważnie podstawowe konstrukcje ciesielskie: krokwiowo-jętkową, płatwiowo- -kleszczową, rzadziej najprostszą krokwiową.

W tej ostatniej para krokwi, wraz z belką stropową, tworzy trójkąt. To wariant spotykany w parterowych budynkach z drewnianym stropem i niezagospodarowanym poddaszem. Rozpiętość takiego dachu nie może przekraczać 7 m. W konstrukcji krokwiowo-jętkowej krokwie opierają się na murłatach, czyli poziomych belkach ułożonych na ścianach zewnętrznych (mur przejmuje od nich obciążenia pionowe).

Podstawowe konstrukcje ciesielskie
Podstawowe konstrukcje ciesielskie
Podstawowe konstrukcje ciesielskie: krokwiowo-jętkowa (a) i płatwiowo-kleszczowa (b). Fot. budujemydom.pl
Podstawowe konstrukcje ciesielskie
 

Aby zmniejszyć ugięcie krokwi, łączy się je poziomymi jętkami (mniej więcej na 2/3 wysokości dachu). W tym wariancie nie występują podpory pośrednie i cała przestrzeń poddasza jest dostępna. Dach musi być jednak dwuspadowy, a jego maksymalna rozpiętość wynosi 12 m.

Żeby użytkowe poddasze można swobodnie zagospodarować, jętki powinny być 2,5 m nad podłogą. Konstrukcję płatwiowo-kleszczową można zaprojektować dla praktycznie dowolnej rozpiętości dachu. Tu potrzebne są dodatkowe podpory – słupy albo ścianki, które ograniczają możliwość zagospodarowania strychu.

Krokwie opiera się na poziomych belkach, zwanych płatwiami. Skrajne płatwie leżą na stropie lub ściance kolankowej, pozostałe spoczywają na słupach. Te umieszcza się co 3–5 krokwi, z którymi tworzą wówczas tzw. wiązary pełne. Pozostałe wiązary, złożone jedynie z pary krokwi na płatwiach, nazywa się pustymi.

Taka więźba umożliwia budowę dachów o skomplikowanym kształcie i dowolnym kącie nachylenia. Jest jednak trudniejsza do wykonania. Słupy, na których opierają się płatwie, na użytkowych poddaszach da się ukryć wewnątrz ścian działowych. Ciężar dachu spoczywa głównie na nich, co oznacza, że słupów nie wolno usuwać bez zgody konstruktora. Na dolnej kondygnacji potrzebne jest dla nich oparcie – zwykle stanowią je ściany nośne.

Poza tradycyjnymi konstrukcjami ciesielskimi stosuje się tzw. wiązary kratowe (kratownice). Te nadają się do skomplikowanych dachów o dowolnym kącie nachylenia i rozpiętości dochodzącej do 30 m. Wiązary są sztywne i nie wymagają podpór pośrednich. Dzięki czemu można zrezygnować z wewnętrznych ścian nośnych, podciągów, betonowego stropu.

Zazwyczaj są wytwarzane z desek o grubości 4–6 cm, łączonych na specjalnych prasach stalowymi płytkami kolczastymi. Rozstaw wiązarów, wynoszący 40–60 cm, jest gęstszy niż w tradycyjnej więźbie. Wyrabia się je nie na budowie, lecz w fabryce, co gwarantuje precyzję i powtarzalność. Konstrukcję dachu można z nich zbudować w jeden dzień.

Materiał na więźbę dachową

Konstrukcję stawia się z drewna sosnowego bądź świerkowego, czasami z jodły. Ma być dobrej jakości, wysuszone i impregnowane, najlepiej ciśnieniowo, ewentualnie zanurzeniowo. Jego wilgotność nie może przekraczać 18%. Belki powinny być okorowane, bez pleśni, sinizny, pęknięć, śladów po owadach, z jak najmniejszą ilością sęków.

Samo drewno to świetny materiał konstrukcyjny – łatwy do obróbki i względnie tani. Ma dosyć dobre właściwości termoizolacyjne, a po poprawnym zaimpregnowaniu jest trwałe. Projektując więźbę konstruktor bierze pod uwagę działające na nią obciążenia (ciężar dachu i ocieplenia, napór wiatru, zalegający śnieg).

Wiązary powstają przeważnie nie na budowie, a w wyspecjalizowanych wytwórniach
Wiązary powstają przeważnie nie na budowie, a w wyspecjalizowanych wytwórniach. Fot. WIĄZARY BURKIETOWICZ

To od obciążeń zależy rozstaw krokwi (60–120 cm) oraz ich przekrój. Trzeba pamiętać, że choć obciążenie dachu śniegiem i wiatrem jest większe niż ciężar pokrycia, to więźba zaplanowana pod lekką blachę może okazać się niewystarczająca pod masywną dachówkę, dodatkowo obciążoną np. panelami fotowoltaicznymi.

Zmiana pokrycia z lekkiego na ciężkie może zatem oznaczać konieczność pogrubienia krokwi czy zmniejszenia odległości między nimi, a do wprowadzania takich modyfikacji uprawniony jest wyłącznie konstruktor. Połączenia poszczególnych elementów więźby muszą zapewnić sztywność całej konstrukcji.

Stosowane dawniej połączenia ciesielskie na wręby zastępuje się złączami konstrukcyjnymi. To perforowane profile z blachy stalowej, które przytwierdza się do drewna karbowanymi gwoźdźmi. Poza tradycyjną, obrzynaną tarcicą do budowy więźby wykorzystuje się drewno KVH i BSH, niekiedy również dwuteowe belki. Drewno KVH jest iglaste, czterostronnie strugane i suszone komorowo (wilgotność do 16%).

Drewno na więźbę ma być okorowane
Drewno na więźbę ma być okorowane, bez pleśni, sinizny, pęknięć, i co najważniejsze – zaimpregnowane. Fot. J. Werner

Jest wytrzymałe, nie paczy się i nie zawiera żywicy. Lite belki, łączone na długości na tzw. mikrowczepy, mogą mieć do 16 m. Drewno BSH stanowi alternatywę nawet stali i żelbetu. Elementy konstrukcyjne powstają z klejonych warstwowo desek o grubości 4 cm, na długości także łączonych na mikrowczepy.

Materiał jest stabilny wymiarowo, pozbawiony skłonności do pęknięć. Niestety, drogi. Dwuteowe belki wytwarza się z suszonego przemysłowo i łączonego na mikrowczepy drewna (górny i dolny pas) oraz twardych płyt pilśniowych lub OSB (środnik scalający pasy). Elementy sprasowuje się z użyciem wodoodpornych klejów. Są sztywne, stabilne wymiarowo i lekkie, bo drewna jest w nich o połowę mniej, niż w litych belkach.

Warstwa środkowa, czyli podkład

Znajduje się między konstrukcją i pokryciem. Tworzy ją izolacja przeciwwodna oraz przytwierdzony do krokwi ruszt z łat i kontrłat, ewentualnie deskowanie. Podkład odpowiada za odprowadzanie na zewnątrz wody opadowej (z przecieków lub wtłoczonej pod pokrycie przez wiatr) i pary wodnej (z wnętrza budynku: kąpieli, gotowania itd.), którym udało się wniknąć do tej strefy. Dobiera się go w zależności od kąta nachylenia dachu i rodzaju materiału pokryciowego.

Ruszt z łat i kontrłat
Ruszt z łat i kontrłat
Ruszt z łat i kontrłat, czyli rozwiązanie najpopularniejsze (a) i pełne deskowanie – niezbędne pod pokrycie z gontu (b). Fot. budujemydom.pl

Ma być tym szczelniejszy, im mniej szczelne jest pokrycie i im mniejszy spadek połaci. Izolacją przeciwwodną jest najczęściej folia wstępnego krycia, rzadziej papa podkładowa (bez posypki). Pod blachy płaskie układa się maty strukturalne, umożliwiające odprowadzanie skroplin z ich dolnej powierzchni.

Wybór: ruszt z łat i kontrłat czy pełne deskowanie, wiąże się ze sztywnością materiału pokryciowego. Łaty idą pod materiały sztywne, niepotrzebujące oparcia na całej swojej powierzchni – dachówki, blachodachówki, blachy profilowane (np. trapezowe). Pełne i równe deskowanie, z dużych płyt drewnopochodnych, ewentualnie desek łączonych na pióro i wpust, wykonuje się pod papę i gonty bitumiczne.

Pod blachy płaskie też układa się deski, ale z zachowaniem kilkucentymetrowych odstępów, umożliwiających wentylację spodu pokrycia. Ułożenie pełnego deskowania pod dachówki nie jest błędem – wręcz przeciwnie, zwiększa sztywność konstrukcji dachu, niestety – także koszty. Przy omawianiu podkładu należy zwrócić uwagę na wentylację dachu – kluczową dla jego trwałości i dobrego klimatu w budynku.

Przy szczelnym podkładzie, szczelina wentylacyjna musi zostać zachowana również między termoizolacją i deskowaniem.
Przy szczelnym podkładzie, szczelina wentylacyjna musi zostać zachowana również między termoizolacją i deskowaniem. Fot. ROCKWOOL

Na poddaszach z pomieszczeniami mieszkalnymi przestrzeń między krokwiami wypełnia ocieplenie, najczęściej z wełny mineralnej. Warstwy dachu muszą nie tylko zabezpieczać dom przed wodą opadową, ale i samą konstrukcję przed wilgocią ze środka, np. parą z kąpieli. To zadanie bierze na siebie paroizolacja w postaci folii, ułożona od środka na ociepleniu.

A że szczelność nigdy nie jest absolutna, cała konstrukcja musi być wentylowana. Jeżeli podkładem jest ruszt z łat i kontrłat oraz folia dachowa o wysokiej paroprzepuszczalności, ocieplenie wolno układać na styk z folią. Nie należy go jednak do niej dopychać. Wentylację zapewnia luka, znajdująca się bezpośrednio pod pokryciem. Musi być ona drożna na całej długości – od okapu po kalenicę.

W przypadku szczelnego podkładu, np. z płyt drewnopochodnych, lub gdy zastosowano folię o słabej paroprzepuszczalności bądź papę, konieczne są dwie szczeliny wentylacyjne – pierwsza pomiędzy pokryciem i folią, druga – nad ociepleniem. Ta między termoizolacją a folią/deskowaniem ma mieć 3–4 cm. Bez tego para wodna z pomieszczeń skropli się na wewnętrznej stronie folii lub deskowania, co doprowadzi do pogorszenia właściwości izolacyjnych ocieplenia.

Dach płaski 

Tak naprawdę płaski nie jest. Spadek połaci ma być nie mniejszy niż 3°, zazwyczaj wynosi do 11°. Spadki mogą być skierowane na zewnątrz lub do wewnątrz budynku. Im są mniejsze, tym lepsze izolacje przeciwwodne należy zastosować. Deszczówka spływa szybciej przy większym spadku, mniej groźny jest też wtedy zalegający śnieg i woda, która powstaje, gdy ten się rozpuszcza.

Stropodachy pojawiają się często w projektach domów nowoczesnych, chętnie wybieranych przez inwestorów. Mają kilka zalet: w przeciwieństwie do skośnych pozwalają na zagospodarowanie całej powierzchni górnej kondygnacji, a jeśli działka jest zbyt mała, na płaskim dachu można urządzić ogród. W zależności od konstrukcji stropodachy dzieli się na wentylowane i niewentylowane.

Stropodach wentylowany 

Jest trochę jak dach skośny o bardzo małym spadku. Elementem nośnym jest tu strop. Na nim opiera się konstrukcja nośna pokrycia, którą najczęściej wykonuje się z elementów drewnianych – wiązarów lub prefabrykowanych kratownic, ewentualnie z metalowych kształtowników.

Warstwę spadkową robi się z materiałów drewnopochodnych – płyt OSB, sklejki. Pokryciem może być wyłącznie materiał o wysokiej szczelności – przeważnie jest to papa bitumiczna układana wielowarstwowo. W tym rozwiązaniu między pokryciem a ułożonym na stropie ociepleniem pozostawia się pustkę.

Wilgoć, która się tam pojawi, jest odprowadzana przez otwory wentylacyjne w ściankach kolankowych. Układane na stropie ocieplenie to styropian lub wełna mineralna, pod nim powinna być paroizolacja.

Stropodach wentylowany
Stropodach niewentylowany
Stropodach wentylowany (a) i niewentylowany (b). Fot. budujemydom.pl

Stropodach niewentylowany (pełny)

Jest zwykle bardziej płaski niż wariant wentylowany, a jego budowa różni się zasadniczo od pozostałych konstrukcji dachowych. Nie ma tu ani wiązarów, ani pustki. Dachem jest po prostu strop w postaci żelbetowej płyty nośnej. Wszystkie warstwy (konstrukcja, termoizolacja, izolacja przeciwwodna) ściśle do siebie przylegają.

Potrzebny spadek uzyskuje się przez wylanie warstwy spadkowej z betonu albo kształtując go na termoizolacji (można ciąć płyty lub kupić gotowe). Ocieplenie to styropian (minimum dach/podłoga), wełna w postaci płyt, albo twarde płyty z pianki poliuretanowej (pokryte z jednej strony papą, z drugiej paroizolacją).

Stropodach niewentylowany jest łatwy w wykonaniu, ale ma pewną wadę. Para wodna z domu może zbierać się pod pokryciem i powodować jego zawilgocenie. Żeby temu zapobiec, warstwa podkładowa pod pokrycie może mieć niewielkie kanaliki, przebiegające zgodnie ze spadkiem dachu. Taki wariant to tzw. stropodach niewentylowany przewietrzany.

Stropodachy niewentylowane wykonuje się również w odwróconym układzie warstw. W wersji tradycyjnej pokrycie z papy jest narażone na duże wahania temperatury i uszkodzenia mechaniczne.

W dachu odwróconym na stropie z ukształtowanym spadkiem układa się najpierw izolację przeciwwodną (np. dwie warstwy papy termozgrzewalnej), a na niej ocieplenie odporne na trwałe zawilgocenie (polistyren ekstrudowany).

Na nim rozkłada się geowłókninę, na którą idzie warstwa dociskowa, np. posypka żwirowa. Woda opadowa odbierana jest przez system odwadniający znad ocieplenia i spod niego. Na takim dachu można założyć ogród.

Autor: Janusz Werner

Zdjęci otwierające: Wiązary Burkietowicz 

Komentarze

FILMY OSTATNIO DODANE