Przerabianie dawnych fabryk, starych magazynów czy kamienic na nowoczesne mieszkania i biura to trend, który na dobre zagościł w polskich miastach. Styl loftowy zachwyca surową cegłą, wysokimi sufitami i przede wszystkim wielkimi oknami.
To właśnie ogromne przeszklenia podzielone na drobne kratki, czyli tak zwane szprosy, nadają budynkowi ten wyjątkowy, przemysłowy charakter.
Niestety, oryginalne, stalowe ramy zamontowane tam kilkadziesiąt lat temu są kompletnie nieszczelne i zupełnie nie chronią przed zimnem.
Zostawienie ich w dzisiejszych czasach oznaczałoby bardzo wysokie rachunki za ogrzewanie i ciągły chłód w pomieszczeniach. Z drugiej strony, wstawienie zwykłych, dość grubych okien plastikowych całkowicie popsułoby wygląd historycznego budynku.
Na szczęście branża budowlana znalazła idealne rozwiązanie tego estetycznego problemu. Są nim nowoczesne okna wykonane z aluminium, które z zewnątrz do złudzenia przypominają dawną ślusarkę stalową, ale w środku kryją innowacyjne systemy zatrzymujące ciepło.
Dzięki nim można cieszyć się pięknym, industrialnym wnętrzem, nie marznąc absolutnie podczas mroźnych, zimowych wieczorów.
Okna pod czujnym okiem konserwatora zabytków
Renowacja starych budynków przemysłowych często wymaga zgody konserwatora zabytków. Zadaniem takiego urzędnika jest pilnowanie, aby odnowiona elewacja wyglądała dokładnie tak samo, jak w dniu jej pierwotnego zbudowania.
Oznacza to zakaz używania grubych, nowoczesnych ram, które zaburzają proporcje zabytku. Dlatego wiodący producenci stworzyli specjalne systemy okienne, takie jak MB-FERROLINE. Zostały one zaprojektowane specjalnie po to, by perfekcyjnie naśladować dawne, stalowe ramy okienne.
Metalowe profile są tu niesamowicie cienkie i smukłe, dzięki czemu gładko wtapiają się w stare, ceglane lub kamienne mury.
Z zewnątrz okno wygląda jak zabytkowy oryginał, ale w jego wnętrzu ukryto nowoczesne uszczelki i specjalne wkładki chroniące przed ucieczką ciepła w zimowe miesiące.
To sprawia, że stary, zaniedbany budynek zyskuje nowe, komfortowe życie, zachowując swój pierwotny urok z minionej epoki.
Ciepło i szczelność w bardzo cienkiej ramie
Choć ramy okien w stylu loftowym są bardzo wąskie, nie oznacza to rezygnacji z domowego ciepła. Nowoczesne systemy z cienkich profili aluminiowych świetnie radzą sobie z najtrudniejszymi warunkami pogodowymi.
Wspomniany system MB-FERROLINE posiada najwyższą, czwartą klasę szczelności na przenikanie powietrza.
Mówiąc najprościej: po zamknięciu takiego okna w domu nie uświadczymy żadnych, nawet najmniejszych przeciągów. Do tego dochodzi bardzo wysoka odporność na wodę, oznaczona klasą E1350.
Nawet podczas gwałtownych ulew i wiatru zacinającego deszczem prosto w szybę, woda nie ma szans przedostać się do salonu.
Warto też wspomnieć, że okna tego typu są niesamowicie mocne i dobrze znoszą napór wiatru (nawet do bardzo wysokiej klasy C5). Można je bezpiecznie montować na najwyższych piętrach apartamentowców.
Ciekawostką jest wbudowana klasa antywłamaniowa RC2, która daje duże poczucie bezpieczeństwa osobom mieszkającym na parterach starych kamienic.
Nowoczesne domy inspirowane stylem loftowym
Surowy styl z wykorzystaniem dużej ilości szkła i metalu spodobał się nie tylko miłośnikom rewitalizacji starych budynków. Coraz więcej inwestorów budujących zupełnie nowe domy jednorodzinne szuka rozwiązań o podobnym klimacie.
Z myślą o osobach marzących o wielkich szklanych ścianach, gdzie same ramy okienne są niemal niewidoczne, opracowano nowatorski system MB-SLIMLINE. Oferuje on ekstremalnie wąskie ramy aluminiowe, które po zamontowaniu stają się niezwykle dyskretne, oddając całą uwagę gładkiej tafli szkła.
Taka konstrukcja wpuszcza do pokoju ogromne ilości naturalnego światła, co poprawia nastrój i pozwala zupełnie za darmo dogrzać budynek promieniami słońca w chłodniejsze dni.
Mimo tak delikatnego wyglądu, okna te rewelacyjnie zatrzymują ciepło w środku, osiągając parametr izolacyjności termicznej na bardzo dobrym poziomie od 0,8 W/(m2K). Są również niesamowicie szczelne na wiatr i deszcz (wodoszczelność w klasie E 1500), co sprawia, że świetnie sprawdzają się we współczesnym budownictwie energooszczędnym.
Dlaczego aluminium to najlepszy wybór na lata
Wykorzystanie aluminium do produkcji wąskich okien ma ogromne zalety w porównaniu do dawniej używanej stali. Przede wszystkim aluminium w ogóle nie rdzewieje. Odchodzą więc w niepamięć problemy ze żmudnym czyszczeniem rdzawych nalotów i koniecznością częstego odmalowywania elewacji.
Metal ten jest wybitnie odporny na trzaskający mróz, ostre słońce i wilgoć. Ponadto zaawansowane metody lakierowania proszkowego pozwalają pomalować takie okna na dosłownie każdy kolor.
Inwestorzy mogą wybrać farby, które w dotyku i wyglądzie naśladują zardzewiałą stal albo zdecydować się na głęboki, matowy, czarny odcień idealnie pasujący do mebli w stylu industrialnym.
Decydując się na wymianę okien w remontowanym obiekcie lub stawiając na wąskie ramy w nowym domu, zyskujemy nie tylko wspaniały wygląd dopasowany do wizji konserwatora zabytków.
To przede wszystkim bardzo mądra inwestycja w spokój na dekady, pełen komfort termiczny zimą oraz odczuwalnie niższe rachunki za domowe ogrzewanie.
Źródło i zdjęcia: Aluprof


Komentarze