Automatyka pogodowa: jak działają czujniki słońca i wiatru?

Automatyka pogodowa to inteligentne rozwiązanie, które samodzielnie steruje roletami, żaluzjami i markizami. Dzięki odpowiednim czujnikom budynek staje się bezpieczniejszy, a rachunki za prąd i klimatyzację mogą wyraźnie spaść. 

Automatyka pogodowa: jak działają czujniki słońca i wiatru?

Nowoczesne budynki coraz częściej wykorzystują technologie, które ułatwiają codzienne funkcjonowanie i dbają o portfel inwestora. Jednym z takich rozwiązań jest automatyka pogodowa, czyli system połączonych czujników mierzących siłę wiatru oraz intensywność światła słonecznego.

Zamiast ręcznie opuszczać i podnosić rolety każdego dnia, warto powierzyć to zadanie zaprogramowanym urządzeniom. Podłączenie czujnika natężenia światła do napędu osłon przeciwsłonecznych nie tylko zwiększa wygodę użytkowania, ale również generuje zauważalne oszczędności energii.

Automatyczne sterowanie osłonami potrafi błyskawicznie reagować na warunki panujące na zewnątrz, dopasowując ustawienia do aktualnej pogody. Dzięki temu wnętrza nie przegrzewają się w upalne dni, a system staje się niemal bezobsługowy.

Jednocześnie w przypadku porywistego wiatru cała instalacja jest automatycznie zamykana, co chroni ją przed uszkodzeniami mechanicznymi. To niezwykle praktyczne i bezpieczne podejście gwarantuje mieszkańcom optymalne warunki w pokojach, niezależnie od kaprysów natury.  

Czujnik słońca w codziennym użyciu

Działanie czujnika natężenia światła, często nazywanego czujnikiem słonecznym, polega na ciągłym obserwowaniu ilości promieni świetlnych padających na budynek. Urządzenie to jest jednak zaprogramowane w bardzo przemyślany sposób, aby unikać niepotrzebnych, ciągłych ruchów rolet za każdym razem, gdy na niebie pojawi się mała chmura.

Mechanizm rozwinięcia lub otwarcia osłon uruchamia się dopiero wtedy, gdy silne słońce świeci nieprzerwanie przez dwie minuty. Z kolei, gdy słońce zachodzi i słabsze światło utrzymuje się przez piętnaście minut, system powoli zamyka lub zwija rolety.

Zastosowanie takich czasowych opóźnień ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa i trwałości całej instalacji. Chroni to silnik napędzający osłony przed ciągłą pracą i przegrzaniem, gwarantując jednocześnie, że pozostanie on zawsze w gotowości do ewentualnego zwinięcia awaryjnego.

Dodatkowo, w niektórych systemach czujnik światła służy do wykrywania zmierzchu, co pozwala na automatyczne opuszczanie osłon wieczorem, chroniąc tym samym prywatność osób przebywających w środku.

Mechanizm rozwinięcia lub otwarcia osłon uruchamia się dopiero wtedy, gdy silne słońce świeci nieprzerwanie przez dwie minuty.

Wpływ osłon na temperaturę i domowy budżet

Korzyści z zamontowania automatyki słonecznej są bardzo szybko odczuwalne, zwłaszcza latem. Automatyczne zasłanianie okien przed palącym słońcem sprawia, że temperatura wewnątrz pomieszczeń chronionych osłonami zewnętrznymi potrafi być od pięciu do dziesięciu stopni Celsjusza niższa niż w pokojach pozbawionych takiej ochrony.

To ogromna różnica, która w budynkach korzystających z klimatyzacji przekłada się na znacznie rzadsze uruchamianie urządzeń chłodzących, redukując tym samym wysokie koszty energii. Z kolei automatyczne odsłanianie okien przy słabym słońcu pozwala dłużej korzystać ze światła naturalnego, co generuje oszczędności związane z rzadszym włączaniem sztucznego oświetlenia.

Ciekawym rozwiązaniem jest także połączenie czujnika słońca z czujnikiem temperatury. Taki zestaw świetnie sprawdza się na przykład w ogrodach zimowych, gdzie pozwala na dogrzewanie pomieszczenia promieniami słonecznymi, jeśli temperatura wewnątrz spadnie poniżej oczekiwanego poziomu.

Zabezpieczenie instalacji przed porywistym wiatrem

O ile czujniki słoneczne dbają o temperaturę i komfort, o tyle automatyka wiatrowa stanowi solidną tarczę ochronną dla zewnętrznych elementów okiennych. Instalacja czujnika wiatru jest opcjonalna, ale eksperci bardzo ją polecają, ponieważ skutecznie zapobiega zniszczeniu sprzętu podczas złej pogody.

Gdy zerwie się wichura, system reaguje błyskawicznie. Wystarczą maksymalnie trzy sekundy od momentu przekroczenia niebezpiecznej siły podmuchów, aby automatyka wymusiła natychmiastowe zwinięcie lub zamknięcie osłon.

Co bardzo ważne, po uruchomieniu alarmu wiatrowego urządzenie całkowicie blokuje możliwość sterowania roletami.

Użytkownik nie otworzy ich ani ręcznie, ani automatycznie, dopóki pogoda się nie uspokoi, a prędkość wiatru nie utrzyma się poniżej groźnego poziomu przez pełne dziesięć minut. W zależności od posiadanego sprzętu stosuje się różne urządzenia pomiarowe.

W markizach najczęściej spotyka się czujniki wstrząsowe, natomiast w innych osłonach królują charakterystyczne wiatraczki, które nierzadko posiadają wbudowany od razu czujnik światła.

Wystarczą trzy sekundy od momentu przekroczenia niebezpiecznej siły podmuchów, aby automatyka wymusiła natychmiastowe zwinięcie lub zamknięcie osłon.

Ustalanie priorytetów w zmiennej pogodzie

W połączonych systemach posiadających zarówno czujnik wiatru, jak i czujnik światła, mechanizm musi wiedzieć, które polecenie jest w danej chwili ważniejsze. Logika sterowania jest tutaj bezwzględna, ponieważ ochrona sprzętu zawsze znajduje się na pierwszym miejscu.

Kiedy wieje silny wiatr, alarm wiatrowy natychmiast blokuje wszystkie inne funkcje i wymusza zamknięcie systemu. Nawet jeśli w tym samym czasie mocno świeci słońce, rolety nie rozwiną się, dopóki wichura całkowicie nie minie. Dopiero po ustaniu wiatru i odczekaniu bezpiecznych dziesięciu minut, system wraca do sprawdzania ilości światła.

Jeśli słońce nadal świeci mocniej niż zakłada ustalony próg przez dwie minuty, automatyka wreszcie rozwinie osłony, chroniąc budynek przed nadmiernym nagrzewaniem. Takie zaprogramowanie urządzeń daje pełną pewność, że okienna instalacja poradzi sobie w każdych warunkach.      


Źródło i zdjęcia: Aluprof

Fot. otwierająca: Adobe Stock

Komentarze

ZOBACZ WIĘCEJ W KATEGORII
WCZYTAJ WIĘCEJ (14)
FILMY OSTATNIO DODANE
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT