Jak układać suche tynki?

Wykorzystanie płyt gipsowo-kartonowych do wykańczania ścian wewnętrznych może być korzystną alternatywą dla tynków mokrych. Szczególnie nadają się do układania na ścianach o dużych nierównościach powierzchni w budynkach nowych i remontowanych. Dzięki użyciu ich do przykrycia bardzo zniszczonych tynków czy z płytkami ceramicznymi unikniemy uciążliwego skuwania starej powłoki, uzyskując gładką i równą powierzchnię gotową do dowolnego wykończenia.

Jak układać suche tynki?
Z artykułu dowiesz się:
  • Jaki jest asortyment płyt gipsowo-kartonowych?
  • Kiedy warto ułożyć płyty g-k?
  • Jak ocenić podłoże pod płyty g-k?
  • Jak montować płyty g-k na placki kleju gipsowego?
  • Jak montować pasy wyrównujące?
  • Jak montować płyty g-k na słabym podłożu?
  • Jak spoinować płyty g-k?

Asortyment płyt gipsowo-kartonowych

Materiał ten powstaje poprzez obłożenie gipsowego rdzenia zespoloną z nim okładziną kartonową, która zwiększa wytrzymałość, np. na zginanie, chroni dość miękką powierzchnię rdzenia przed uszkodzeniem i nadaje płycie cechy szczególne.

Podstawowy asortyment tych wyrobów obejmuje cztery rodzaje płyt gipsowo-kartonowych charakteryzujących się nieco innymi własnościami. Podstawowy produkt to płyty zwykłe z oznaczeniem typu A (poprzednio o symbolu GKB), wyróżniające się szarą barwą powierzchni kartonu.

Podstawowym produktem w asortymencie płyt g-k są płyty oznaczone literą A (dawniej GKB).
Podstawowym produktem w asortymencie płyt g-k są płyty oznaczone literą A (dawniej GKB). Fot. Rigips.

Przeznaczone są do montowania w pomieszczeniach suchych, np. w pokojach dziennych, sypialniach. Podwyższoną odpornością na wilgoć charakteryzują się płyty impregnowane typu H2 (dawniej oznaczane jako GKBI) o zielonej barwie kartonu, które można układać w miejscach o wilgotności okresowo, krótkotrwale przekraczającej 70% - np. w łazienkach, kuchniach.

Jako okładziny o zwiększonej odporności ogniowej, np. przy tworzeniu okapu kominkowego wykorzystuje się płyty zbrojone włóknem szklanym o oznaczeniu DF (dawniej GKF) wyróżniające się czerwonym pokryciem.

Dostępne są też płyty łączące zalety materiałów wodoodpornych i ognioodpornych, oznaczane jako DFH2 (poprzednio GKFI), wyróżnione zieloną barwą z czerwonym nadrukiem. Niektórzy producenci tych wyrobów oferują również płyty o specjalnych własnościach, np. o zwiększonej wytrzymałości, dźwiękochłonności czy niestandardowym formacie.

Podstawowy typoszereg wymiarowy płyt gipsowo-kartonowych obejmuje kilka ich grubości - 9,5, 12,5, 15 i 20 mm, przy czym najczęściej wykorzystuje się te o grubości 12,5 mm i o standardowych szerokościach 1200 lub 1250 mm oraz długości (przystosowanej do pomieszczeń o różnych wysokościach) - od 2 do 3 m.

Uformowanie krawędzi podłużnych płyt oznaczone jest odpowiednio jako: proste (KP), spłaszczone (KS) lub - najczęściej wykorzystywane - zaokrąglone i spłaszczone (KPOS). Profilowane spłaszczenia umożliwia nałożenie taśmy w miejscu styku płyt oraz łatwe zaszpachlowanie spoiny, uzyskując równą i gładką powierzchnię.

Kiedy warto ułożyć płyty g-k?

Decyzja o zastąpieniu tradycyjnych tynków pokryciem z płyt g-k podyktowana jest najczęściej względami technicznymi i uciążliwością robót mokrych oraz kosztami.

W przypadku surowych podłoży wydatki na pokrycie ścian w obu wersjach będą podobne, ale gdy mur jest szczególnie nierówny ze znacznym odchyleniem od pionu, nałożenie tynku ”na mokro” będzie z pewnością droższe.

Znacznie wyższych wydatków można spodziewać się w przypadku konieczności usunięcia starego tynku i wykończenia ściany na nowo, choćby ze względu na zwiększone koszty robocizny. Dodatkową zaletą suchych pokryć jest możliwość niemal natychmiastowego pomalowania czy tapetowania ścian bez konieczności oczekiwania, a tradycyjny tynk dostatecznie wyschnie.

Technologia ta ogranicza bowiem do minimum ingerencję w stare pokrycie, nie powoduje zawilgocenia pomieszczeń, zapewnia dużą gładkość i równość powierzchni.

Rodzaj podłoża a sposób montażu płyt g-k

O wyborze metody mocowania płyt g-k jako pokrycia ścian decyduje ich równość i rodzaj istniejącej wierzchniej warstwy. Przy ocenie równości większe odkształcenia dostrzeżemy gołym okiem, ale odchylenie od pionu czy delikatne wyoblenie ściany można sprawdzić tylko przy pomocy poziomnicy, długiej łaty i sznura bądź posługując się wskaźnikiem laserowym.

W przypadku ścian otynkowanych należy sprawdzić przyczepność tynku do muru i montażowej zaprawy gipsowej do pomalowanej powierzchni. Tynk opukujemy gumowym młotkiem - głuchy odgłos świadczy o jego odspojeniu i musimy ocenić na jak dużej powierzchni, wykonując miejscowe nawiercenia. Przyczepność starego pokrycia łatwo sprawdzimy, przyklejając kawałek płyty klejem gipsowym.

Po 3-4 dniach, przy próbie odrywania, spoina powinna stawiać duży opór, a nie odpaść przy słabym pociągnięciu łącznie ze starą farbą. Specjalnego przygotowania wymagają pokrycia z płytek ceramicznych czy farb olejnych, które chcemy „ukryć” po płytami g-k. Przyczepność kleju gipsowego do gładkiej, niechłonnej powierzchni może być niewystarczająca do trwałego zamocowania płyt, co wymaga utworzenia połączenia z murem.

Zależnie od stanu powierzchni ścian, płyty układane są bezpośrednio na plackach kleju gipsowego za pośrednictwem pasów wyrównujących bądź na gipsowych korkach przechodzących przez warstwę pokryciową ściany. W skrajnie niekorzystnych warunkach (np. bardzo duże nierówności, odchylenia od pionu) płyty montuje się na stelażu, tworząc tzw. ślepą ściankę.

Montaż płyt g-k na placki kleju gipsowego

Tą metodą zamontujemy płyty na względnie równym podłożu, gdy odchylenia od płaszczyzny nie przekraczają ok. 1 cm. Przed przyklejeniem płytę docinamy na wymiar odpowiadający wysokości pomieszczenia pomniejszony o ok. 1,5 cm na utworzenie luzu między podłogą i sufitem.

Do mocowania płyt wykorzystujemy klej gipsowy dostępny w postaci suchej, który trzeba rozrobić wodą. Klej należy zawsze wsypywać do odmierzonej ilości chłodnej wody (a nie odwrotnie) i mieszać mieszadłem wolnoobrotowym do uzyskania jednorodnej masy, a po kilku minutach ponownie wymieszać. Klej zaczyna wiązać po 30-40 minutach i po tym czasie na nadaje się już do użycia.

Klej gipsowy należy wsypać do odmierzonej ilości chłodnej wody, a nie odwrotnie.
Klej gipsowy należy wsypać do odmierzonej ilości chłodnej wody, a nie odwrotnie. Fot. Atlas.

Klej nakładamy szpachelką, małą kielnią w formie placków w odstępach co ok. 25 cm na całym obwodzie oraz w dwóch rzędach przez środek płyty. W miejscu zamocowania, na podłodze kładziemy kliny bądź klocki, które pozwolą na pionowe ustawienie płyty i utworzą odstęp ok. 1 cm od podłoża.

Rozprowadzenie kleju na płycie g-k.
Rozprowadzenie kleju na płycie g-k. Fot. Śnieżka.

Płytę stawiamy na klockach dystansowych i wstępnie dociskamy do ściany, korygując pionowe ustawienie brzegu płyty. Następnie przy pomocy długiej łaty delikatnie uderzanej gumowym młotkiem, ostatecznie dobijamy płytę do podłoża. Łatę przykładamy pod różnymi kątami, kontrolując stale pionowe ustawienie płyt.

Przy pomocy długiej łaty delikatnie uderzanej gumowym młotkiem, ostatecznie dobijamy płytę do podłoża.
Przy pomocy długiej łaty delikatnie uderzanej gumowym młotkiem, ostatecznie dobijamy płytę do podłoża. Fot. Śnieżka. 

Dobrym sprawdzianem będzie też sznur rozciągnięty między końcami ściany, który zdejmujemy przed przyklejeniem kolejnej płyty, a następnie ponownie zakładamy. Następne płyty przyklejamy w ten sam sposób pozostawiając ok. 2 mm szczelinę na ich styku.

Montaż pasów wyrównujących

Jeśli odchylenia od płaszczyzny przekraczają 2 cm (wgłębienia, odchylenie od pionu), płyty g -k mocujemy nie bezpośrednio na placki kleju, ale najpierw wyrównujemy płaszczyznę za pomocą dodatkowych pasków wyciętych z płyty g-k. Paski o szerokości 8-10 cm rozstawiane są co 60 cm i utworzą bazę do przyklejenia wierzchniej warstwy pokrycia.

Ich ustawienie korygujemy w zależności od głębokości nierówności. Większe wgłębienia wypełniamy wstępnie zaprawą lub dodatkowym paskiem i sprawdzamy rozciągniętym sznurem lub laserem. Po stwardnieniu kleju mocującego paski, na ich powierzchni nakładamy pacą zębatą równą warstwę kleju gipsowego i przyklejamy płyty w taki sam sposób jak przy montowaniu na plackach zaprawy.

Montaż płyt g-k na słabym podłożu

Podłoża, które nie gwarantują dostatecznej przyczepności kleju, np. lamperie, stare płytki glazury lub tynk o bardzo niskiej wytrzymałości, można przygotować do ułożenia płyt g-k bez konieczności usunięcia całego starego pokrycia.

W takich sytuacjach płyty możemy zamocować na gipsowych „korkach” umieszczonych w otworach wywierconych w starym pokryciu ściany. Otwory o średnicy 50-60 mm wywiercimy wiertłem koronowym, widiowym bądź diamentowym na głębokość tynku.

Rozmieszczamy je w pionowych rzędach rozstawionych co 60 cm i w odległościach ok. 30 cm między nimi. Po usunięciu rdzeni tynku z wywierconych otworów, odkurzamy je i dwukrotnie gruntujemy preparatem głęboko penetrującym.

Kolejny krok to wypełnienie otworów klejem gipsowym z pewnym nadmiarem i przyklejenie wzdłuż pionowych rzędów pasków montażowych. Dalsze postępowanie będzie analogiczne jak przy mocowaniu płyt na pasach wyrównujących.

Zbrojenie i szpachlowanie styków

Przyklejone płyty wymagają zaszpachlowania styków, wykończenia naroży wewnętrznych i zewnętrznych, wypełnienia szczeliny pod sufitem. Prace zaczynamy od nałożenia szpachlowej masy gipsowej wzdłuż styku płyt i wciśnięcie w nią siatki zbrojącej z włókna szklanego lub perforowanej taśmy papierowej.

Szpachlowanie zaczynamy od nałożenia szpachlowej masy gipsowej wzdłuż styku płyt i wciśnięcie w nią siatki zbrojącej z włókna szklanego lub perforowanej taśmy papierowej.
Szpachlowanie zaczynamy od nałożenia szpachlowej masy gipsowej wzdłuż styku płyt i wciśnięcie w nią siatki zbrojącej z włókna szklanego lub perforowanej taśmy papierowej. Fot. Atlas.

Używamy szpachelki o szerokości odpowiadającej rozstawieniu zaokrągleń krawędziowych płyt (ok. 8 cm) i ściągamy nią zaprawę, pozostawiając niewielkie zagłębienie względem płaszczyzny pokrycia. Po stwardnieniu masy szpachlowej spoinę wykańczamy gładzią gipsową i szlifujemy papierem ściernym lub siatką o uziarnieniu 120-150.

Płyty przed dalszymi pracami wykończeniowymi (malowaniem, tapetowaniem) należy zagruntować odpowiednim preparatem, co wyrówna chłonność podłoża, zapewniając dobrą przyczepność kolejnych powłok.

Autor: Cezary Jankowski
Zdjęcie otwierające: Knauf
Zdjęcia w tekście: Rigips, Atlas, Śnieżka
Film w tekście: Knauf

 

Komentarze

FILMY OSTATNIO DODANE