Przygotowanie do malowania ścian i sufitów

Sezon urlopowy to tradycyjny okres przeprowadzania poważniejszych prac remontowych w domu i wtedy najczęściej decydujemy się na samodzielne odnowienie powierzchni ścian i sufitów. Sam proces nakładania farby to z reguły zajęcie łatwe i przyjemne, ale niezwykle istotny wpływ na końcowy efekt przeprowadzonego odnowienia będzie miało staranne przygotowanie podłoża i i dobór właściwej materiały malarskiego.

Przygotowanie do malowania ścian i sufitów

Konieczna kontrola powierzchni przed malowaniem

Stan powierzchni ścian i sufitów przewidzianych do odmalowania może być bardzo różny zależnie m.in. od wieku budynku, warunków użytkowania, rodzaju i jakości użytych materiałów czy zakresu i przyczyn uszkodzeń podłoża. Przy ocenie ich stanu należy brać pod uwagę również pożądany efekt końcowy odnowienia z uwzględnieniem np. chropowatości powierzchni, jej równości czy odporności na zabrudzenie.

Ocenę stanu powierzchni należy przeprowadzić przy dobrym oświetleniu, a w przypadku wysokich wymagań co do równości podłoża, przy świetle skierowanym wzdłuż ocenianej ściany. Usuwamy również zamocowane do ścian i sufitu wyposażenie, a meble jeśli nie będą wyniesione składujemy na środku pomieszczenia.

Większość wad powierzchniowych można wykryć wzrokiem lub dotykiem, ale niekiedy konieczne będzie przeprowadzenie prób np. przyczepności starych powłok malarskich czy nawet tynku w podejrzanych miejscach.

Oczywiście konieczne będzie również ustalenie przyczyn pojawienia się np. osadów pleśniowych czy zacieków, gdyż bez tego i podjęcia działań pozwalających na ich likwidację, wykwity pojawia się wkrótce po odnowieniu powierzchni.

Natomiast ustalenie i zapobieżenie pęknięciom zależeć będzie od skali charakteru tego zjawiska. Najczęściej są to uszkodzenia powierzchniowe, choć przy niestabilnym podłożu mogą pojawić się ponownie po jakimś czasie od naprawy.

Natomiast poważniejsze pęknięcia w newralgicznych punktach konstrukcji domu np. w narożach ścian zewnętrznych powinny być ocenione przez konstruktora budowlanego i ewentualnie monitorowane pod kątem dynamiki zmian.

Usuwanie wad powierzchni do malowania

Przygotowanie podłoża do odnowienia może obejmować cała jego powierzchnię lub jedynie miejscowe uszkodzenia. Z reguły całościowych zabiegów wymaga zmycie powierzchni, gruntowanie, usunięcie starej powłoki, a nawet naciągnięcie warstwy wyrównującej (gładzi).

Wypełnienie pęknięć i rys w ścianach masa naprawczą  ACRYL-PUTZ® LT 22 LIGHT. fot. FFiL Śnieżka
Wypełnienie pęknięć i rys w ścianach masa naprawczą  ACRYL-PUTZ® LT 22 LIGHT. fot. FFiL Śnieżka

Miejscowe naprawy to głównie wypełnienie pęknięć, izolacja zacieków i ognisk pleśni bądź uzupełnienie odpadającego tynku, co może niekiedy dodatkowo wymagać renowacji estetycznej całej powierzchni.

Odkurzanie i zmywanie powierzchni przed malowaniem

Ten zabieg przeprowadzany jest na starych powłokach malarskich, które są w dobrym stanie i nie wymagają poważniejszej naprawy oprócz np. punktowych zaszpachlowań po wkrętach, gwoździach. Powierzchnię wystarczy wtedy przed malowaniem odkurzyć, a następnie zmyć wodą z dodatkiem mydła malarskiego lub uniwersalnego detergentu.

Płyn nanosi się za pomocą często płukanej gąbki zwracając uwagę na to aby woda nie ściekała intensywnie po ścianie zalewając podłogę. Środek myjący można też nakładać rozpylaczem i przecierać systematycznie wyciskaną gąbką, co będzie szczególnie wygodne przy zmywaniu sufitu.

Zanieczyszczenia, których nie dało się usunąć, wymagają przetarcia np. rozpuszczalnikiem lub - w przypadku rdzawych zacieków czy plamy po dymie tytoniowym wstępnego pomalowania farbą izolującą.

Usunięcie starej farby

Ścian malowanych uprzednio farbami wapiennymi lub klejowymi nie można bezpośrednio pokryć powszechnie używanymi farbami dyspersyjnymi, gdyż nie będą miały dostatecznej przyczepności. Starą powłokę trzeba więc całkowicie usunąć z reguły po uprzednim namoczeniu, gdyż farby te dość łatwo odchodzą od podłoża w stanie mokrym i po spęcznieniu.

Usuwanie starej powłoki malarskiej ze ściany przez zwilżanie jej wodą z detergentem. fot. Dekoral
Usuwanie starej powłoki malarskiej ze ściany przez zwilżanie jej wodą z detergentem. fot. Dekoral

Zmaczanie najlepiej przeprowadzić dwuetapowo przy pomocy opryskiwacza. Wstępne zwilżenie mgiełką wodną ułatwia wsiąkanie następnej porcji wody i zapobiega ściekaniu po powierzchni suchego tynku. Spęczniałą farbę zeskrobuje się płasko przesuwaną szpachelką, przy niewielkim nacisku, aby nie rysować tynku.

Bardziej kłopotliwe będzie usunięcie farb emulsyjnych czy olejnych. Starą emulsję trzeba usunąć jedynie w przypadku łuszczenia się lub niedostatecznej przyczepności sprawdzonej np. testem nacięć krzyżowych z taśmą samoprzylepną. Ze wglądu na niewielką chłonność wody namaczanie takiego pokrycia z reguły nie daje rezultatów i praktycznie pozostaje jedynie przeszlifowanie powierzchni.

W podobny sposób można usunąć powłokę z farby olejnej, ale również metodą chemiczną z użyciem preparatów rozpuszczalnikowych bądź ługujących. Preparaty te nanosi się zgodnie z instrukcją producenta przestrzegając zasad bezpieczeństwa (wentylacja pomieszczeń, ochrona przed żrącymi własnościami ługu).

Zmiękczone i spęczniałe powłoki przeznaczone do usunięcia dość łatwo zeskrobać szpachelką, a wstępnie oczyszczoną powierzchnię ścian trzeba przeszlifować papierem ściernym.

Gruntowanie ścian przed malowaniem

Gruntowanie przed malowaniem wykonuje się w przypadku nakładania farby na powierzchnie surowe, naprawiane bądź szlifowane do warstwy podłoża. Zabieg ten ma na celu wyrównanie chłonności i utwardzenie tynku zatem nie ma sensu robić tego na ścianach już malowanych np. farbami dyspersyjnymi. Może to być nawet szkodliwe, gdyż utworzy się gładka, błyszcząca warstewka, co zmniejszy przyczepność nakładanej farby.

Gruntowanie ściany przed malowaniem za pomocą pędzla ławkowca. fot. Dekoral
Gruntowanie ściany przed malowaniem za pomocą pędzla ławkowca. fot. Dekoral

Preparat gruntujący nakłada się pędzlem ławkowcem na odkurzoną powierzchnię w taki sposób, aby nie tworzyć zacieków. Grunt nanosi się najczęściej w dwóch warstwach, a do malowania można przystąpić po całkowitym wyschnięciu preparatu.

Zakrycie przebarwień

Do maskowania powierzchniowych rdzawych zacieków, plam po sadzy czy pleśni wykorzystywane są specjalne farby izolujące, bo w takich miejscach nawet po wielokrotnym malowaniu zwykła farbą widoczne będą przebarwienia.

Najczęściej są to powłoki o matowym wyglądzie, które po wyschnięciu można malować zwykłymi farbami ściennymi uzyskując jednolitą barwę całej powierzchni. Farby tej można także użyć jako powłoki ostatecznej (dekoracyjnej) w miejscach narażonych na intensywne zabrudzenia.

Odgrzybianie powierzchniowe

Usuwanie ognisk pleśni ze ściany za pomocą szczoteczki. fot Fotolia

Przy powierzchniowym zagrzybieniu trzeba dokładnie zeskrobać nalot i wyszorować powierzchnię z dodatkiem środka zawierającego związki chloru, które mają silne działanie dezynfekujące. Po spłukaniu i przeschnięciu, ścianę trzeba pomalować preparatem grzybobójczym przynajmniej dwukrotnie, a następnie naprawiane miejsce można wyrównać i malować. Do uprzednio zagrzybionych powierzchni polecane są gładzie i farby akrylowe, oznaczane przez producentów jako zapobiegające rozwojowi grzybów.

Wypełnienie rys i pęknięć

Powierzchniowe, cienkie rysy na tynku najłatwiej wypełnić masą akrylową, która łatwo wygładzić np. wilgotnym palcem, a naprawione miejsce bez problemu można malować. Większe uszkodzenia naprawia się odpowiednio dobraną masą tynkarską, a w przypadku gładkich pokryć gipsowych można liczyć na niewidoczne połączenie wyrównane przez szlifowanie.

Jeśli są to pęknięcia „konstrukcyjne” np. na styku betonowych płyt stropowych skuteczność zakrycia rys w tych miejscach na dłużej jest często niewielka, gdyż strop stale „pracuje” i jako rozwiązanie tego problemu stosowane jest eleganckie ukształtowanie styków w postaci rowka.

Dodatkowy problem może sprawiać słaba przyczepność samego tynku do gładkiej, powierzchni betonu zwłaszcza, gdy nie została odpowiednio przygotowana przed tynkowaniem. Przy miejscowych uszkodzenia trzeba oderwać luźne fragmenty tynku, nałożyć specjalną warstwę szczepną i uzupełnić powłokę tynkarską.

Wyrównujemy i wygładzamy powierzchni

Uszkodzoną podczas usuwania starej powłoki powierzchnie lub po nałożeniu warstwy naprawczej, z reguły musimy pokryć warstwą wygładzającą, która przykryje widoczne wady, przy czym powierzchnia pokrycia powinna obejmować przynajmniej obszar w granicach naturalnego odcięcia np. całą wnękę czy ścianę. Gładź nakładamy również wtedy, gdy zależy nam na precyzyjnym wyrównaniu powierzchni np. ze względu na rozmieszczenie oświetlenia.

Nakładanie gładzi. fot. Baumit
Nakładanie gładzi. fot. Baumit

Jednak gładzi gipsowej nie należy używać do wyrównywania powierzchni, gdy odchylenia od płaszczyzny przekraczają 5 mm. W takich miejscach najpierw nakładamy gipsową masę szpachlową, a następnie na całą powierzchnię naciągamy gładź. W przypadku gdy gładź chcemy nałożyć na malowana uprzednio ścianę musimy sprawdzić czy farba mocno trzyma się podłoża.

Powłoki dobrze przylegające do podłoża trzeba przed nałożeniem gładzi gipsowej przetrzeć gruboziarnistym papierem ściernym, dokładnie odkurzyć i zagruntować. W przypadku ścian uprzednio malowanych farbami emulsyjnymi lepiej nakładać gładź akrylową niż gipsową. Wysycha ona dłużej, ale lepiej trzyma się podłoża i dostarczana jest w stanie gotowym do użycia (bez konieczności mieszania z woda).

Podczas nakładania gładzi należy zapewnić takie oświetlenie ściany jakie będzie podczas użytkowania pomieszczenia. Szczególnie przy intensywnym oświetleniu montowanym w kinkietach lub na suficie uwidocznią się wszelkie niedokładności wygładzenia. Z reguły ściany po wstępnym wygładzeniu wymagają przeszlifowania i ponownego naciągnięcia warstewki wygładzającej.

autor: Cezary Jankowski

opracowanie: Aleksander Rembisz

zdjęcia: Krause dla budujemydom.pl, Baumit, fotolia, Dekoral, Acryl Putz (FFiL Śnieżka)

Film: TV Budujemy Dom dla Śnieżka, Acryl Putz

Komentarze

FILMY OSTATNIO DODANE